Pani Podróżnik
Dzisiaj zwiedzam świat, jutro zobaczę resztę
… czyli moje podróżowanie.

Pani Podróżnik

Witaj, oto mój blog podróżniczy. Niezależnie czy podróżujesz po świecie, czy tyko po wirtualnej sieci, to sam fakt, że mnie tu odwiedziłeś, wywołuje wielki uśmiech w moim sercu i mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej.

Ja, na pewno wielka marzycielka, jednak przez całe życie wydawało mi się, że jestem także twardo stąpającą po ziemi realistką, niestety dzisiaj już wiem, że byłam zwykłą, zamkniętą w swojej ciasnej strefie komfortu pesymistką. Potem zaczęłam podróżować i wszystko się zmieniło. Otworzyłam się na świat, a on przyjął mnie z otwartymi ramionami i jak magnes przyciąga do siebie, a ja poddaję się coraz bardziej i bez opamiętania oddaję się w jego otchłań. Najpiękniejsze nasze momenty to te, kiedy dostrzegam piękno w każdym nowym miejscu i mam świadomość, że tych nowych miejsc, które mnie zauroczą, są jeszcze tysiące. Od ludzi nic nie oczekuję i pewnie dlatego, za każdym razem jestem zaskoczona ich dobrocią i chęcią pomocy. Świat jest piękny, dlatego w końcu się do niego uśmiechnęłam, otworzyłam oczy i serce i z lekka obawą w głowie, ale też z dużym optymizmem w duszy, ruszam dalej w nieznane mi jeszcze przeżycia.

Z wykształcenia inżynier budownictwa lądowego. Od dziesięciu lat pracuję przy projektowaniu konstrukcji stalowych. Praca fajna, twórcza i rozwojowa, jednak siedząc przy biurku, ciągle gdzieś z tyłu głowy brzęczy pytanie, gdzie by tu teraz pojechać? Niestety, to teraz, to za parę miesięcy, bo urlop na ten rok, jak zawsze wykorzystany został za wcześnie, a tyle świata na mnie czeka. Może czas na przerwę od własnego życia i przekonanie się czy te długie podróże też są takie fajne?

Z zamiłowania oczywiście podróżniczka, no może nie taka prawdziwa, jak z przygodowych filmów, ale się starałam. Chciałabym być wszędzie gdzie się da i gdzie się nie da też. Wszystko co nowe, przynosi ten przyjemny dreszczyk emocji, od którego jestem uzależniona. Uwielbiam o tym pisać stąd pomysł na bloga. Przekazywanie emocji napotkanych ludzi, piękna krajobrazów, historii rzadkich zwyczajów, a przede wszystkim moich własnych doświadczeń i przemyśleń, to jest to, czym będę się tu z Wami dzielić. Mam nadzieję, że będziecie to czytać z wielkim zainteresowanie i chętnie rzucicie okiem także na moje fotki.

Oprócz podróży, wielka fanka sportów różnych. Moją największą pasją jest wspinanie. Od wielu lat wspinam się w polskich skałach na Jurze krakowsko-częstochowskiej. Także każdą dalszą podróż, staram się łączyć z poznaniem nowego sektora wspinaczkowego w jej okolicy. I tak wspinałam się już w Azji, Meksyku, a nawet RPA. Wszędzie spotykałam wspaniałych ludzi, którzy dzielili ze mną swój czas i chętnie udzielali wskazówek. Mają druga pasją jest acroyoga, którą znam dopiero od półtora roku, ale kocham ją i uwielbiam tak, jakby towarzyszyła mi od zawsze. Oprócz piękna ruchu jaki mi ona daje, nauczyła mnie też współpracy i otwartości na drugą osobę. Wszędzie gdzie będę, chciałabym spotkać się z acroyogową społecznością, dzięki której na pewno poczuję, że jestem we właściwym miejscu. Jeśli natomiast nie mam pod ręką nikogo do wspinaniu lub do acro, idę w góry, na spacer, lub gdziekolwiek … byle być w ciągłym ruchu.

Moje marzenie, to przestronny, ładny domek w środku lasu, z widokiem na góry, przepełniony ciszą, spokojem i miłością. Taki do którego będę mogła wrócić z każdej podróży.

Za mało informacji? Chcesz wiedzieć więcej? Napisz, nie obiecuję, że opowiem Ci więcej, ale na pewno odpiszę 😉

Zainteresowało Cię? Chcesz współpracować? To świetnie, napisz mi swoją propozycję.

PaniPodroznik@gmail.com