Atrakcje turystyczne Madrytu w jeden dzień

Atrakcje turystyczne Madrytu w jeden dzień

Atrakcje turystyczne Madrytu w jeden dzień

Od razu powiem, że w Madrycie spędziłam nie jeden, ale trzy dni. Jednak wszystkie, wg mnie  najważniejsze atrakcje tego miasta, zobaczyłam dnia pierwszego, więc uważam, że Madryt, bez problemu możemy zwiedzać nawet, jeżeli mamy do dyspozycji tylko jeden dzień.

Po co lecieć do Madrytu

Osobiście, Hiszpanię uwielbiam. Zachwycam się bogactwem kulturowym oraz różnorodnością i odmiennością poszczególnych rejonów. Tym razem zawitałam do Madrytu, stolicy kraju, miasta wyjątkowego i mimo, iż jest ono trzecim co do wielkości miastem Unii Europejskiej (po Londynie i Berlinie) to jego zwiedzanie, nie należy do trudnych logistycznie, ani męczących. Owszem trzeba zobaczyć wiele prestiżowych muzeów, ale fakt, że są to najczęściej odwiedzane tego typu obiekty na świecie, świadczy o tym, że warto. No i ta pogoda. U nas jak nie leje to wieje, a lato w tym roku, w ogóle nie letnie, więc jak chcemy się wygrzać i przy okazji coś pozwiedzać, to Madryt jest świetnym wyborem, tym bardziej że dolecimy tam tanimi liniami z różnych polskich miast.

Atrakcje turystyczne Madrytu w jeden dzień.

Mój plan wizyty w Madrycie  

W Madrycie spędziłam całe trzy dni. Pierwszy od rana do wieczora to zwiedzanie najważniejszych atrakcji turystycznych Madrytu. Dlatego, jeżeli macie do dyspozycji tylko jeden dzień, spokojnie możecie skorzystać z mojego planu i zaadoptować go do własnych potrzeb. W dniu drugim, dałam się oprowadzić mojemu hostowi po fajnych zakątkach Madrytu, gdzie turystów na ogół brak. Dla tych co mają więcej czasu, zdecydowanie polecam te miejsca. Trzeci dzień to totalny rest. Zostałam wywieziona daleko za tereny miejskie, w pagórkowate lasy, ze sztucznym, ale bardzo urokliwym jeziorkiem. Dzięki temu, zobaczyłam jak Madrytczycy spędzają wolny dzień, grillując i relaksując się na łonie natury. Już opisuję, jak to wszystko dokładnie wyglądało.

Najważniejsze Atrakcje Turystyczne Madrytu – dzień pierwszy

Poniższy spacer zajął mi cały dzień od 8:30 do 20:00 z przerwą na croissant’a na jednym ze wspaniałych madryckich placów i wizytę w Museo de Jamon na małe piwko i pożywne tapas. Trasa ułożona w dość sporą pętlę, wszystko w idealnej kolejności do zwiedzania.

  • Plaza Santa Ana – zaczynamy przygodę z madryckimi placami. Ten jest podobno ulubionym miejscem spotkań intelektualistów i artystów.

Atrakcje turystyczne Madrytu w jeden dzień

  • Puerta del Sol – tłumnie oblegany plac, choć moim zdaniem, swoją urodą nie grzeszy. Pełno tu ludzi przemieszczających się w tą i z powrotem. Jednak na placu znajdziemy obiekty, które każdy turysta na zdjęciu uwiecznić powinien. Jest to: konny pomnik Karola III, herb Madrytu, czyli niedźwiadek i drzewko poziomkowe oraz kilometr „0” od którego w Hiszpanii mierzy się odległość na drogach wychodzących z Madrytu. Nie przejmujcie się jak nie znajdziecie tego ostatniego, mi nawet nie chciało się go szukać, bo w sumie to nic ciekawego. Dopiero, chyba za piątym razem jak przemierzałam plac, zapytałam gdzie jest ten kilometr, więc fotka pstryknięta.
  • Plaza Mayor – serce miasta, prostokątny plac otoczony stylowymi kamieniczkami. Na środku Filip II, po bokach kawiarnie bary i restauracje. Najlepsze wrażenie plac sprawia nocą, gdy gra muzyka i wszyscy są w wyśmienitych nastrojach.

Atrakcje turystyczne Madrytu w jeden dzień Plaza Mayor

  • Plaza de la Villa – na pewno nie przejdziecie obok niego obojętnie. Wspaniałe XVI i XVII – wieczne kamienice przykują waszą uwagę i zatrzymają na chwilę kontemplacji
  • Parque Emir Mohamed – najstarsze pozostałości arabskich murów obronnych. Z jednej strony otacza je park z fontanną z drugiej zwykłe budynki, które niestety psują odbiór murów jako zabytku.
  • Catedral de Almudena – monumentalny budynek, przykuwający uwagę każdego. Budowę katedry rozpoczęto w XIX wieku, a zakończono ponad sto lat później. Od frontu pomnik Jana Pawła II, a wokoło niej cudowne, rozległe parki.
  • Pałac Królewski w Madrycie – tuż obok katedry znajduje się jeden z najwspanialszych obiektów miasta. Jest to oficjalna rezydencja króla Hiszpanii, chociaż podobno w nim nie mieszka. Zdziwiło mnie, jak wiele świetnie wyposażonych pomieszczeń można tu obejrzeć. Spacer przez pałacowe komnaty, takie jak Sala Kolumnowa, Sala tronowa, pokoje Karola II czy królewską sypialnię jest niesamowitym przeżyciem. Do dopełnienia wrażeń, zwiedzać możemy Królewską Zbrojownię i wiele innych ciekawych pomieszczeń. Dla mnie już sama wizyta na placu pałacowych była ciekawym doznaniem. Obiekt obowiązkowy dla każdego turysty.

Atrakcje turystyczne Madrytu w jeden dzień Pałac Królewski

  • Plaza de Oriente – tuż przy Pałacu mieści się XIX-wieczny plac, ozdobiony rzeźbami królów Hiszpańskich. Na środku pomnik Filipa IV, w tle budynek Teatru Królewskiego. Plac jest jednym z ładniejszych placów miasta, na pewno nie przejdziecie obok niego obojętnie.
  • Świątynia Debod – kawałek dalej za Pałacem, parę metrów pod górkę, znajduje się Parque del Oeste a w nim, autentyczna świątynia egipska z II wieku p.n.e. Świątynia malutka i zwiedzamy ją za darmo. Obok niej jest dość popularny punk widokowy, gdzie co wieczór gromadzi się cala rzesza fotografów czyhających na dobre ujęcie zachodu słońca. W tym też parku host, który mnie gościł w Madrycie, co wieczór prowadzi świetne zajęcia jogi, które z czystym sumieniem mogę wam polecić.
  • Plaza de Espana – powrót do centrum zaczynam od kolejnego słynnego placu, który bardziej przypomina park niż plac. Można tu zrobić sobie chwilę przerwy w przyjemnym cieniu drzew i ochłodzić się przy wielkiej fontannie z pomnikiem dedykowanym Cervantesowi (Don Kichot i Sancho Pancha). Stąd także rozpoczyna się najbardziej reprezentacyjna arteria miasta – Gran Via.

Atrakcje turystyczne Madrytu w jeden dzień Plaza de Espana

  • El Corte Ingles – popularny dom handlowy, jednak nie na zakupy masz się tu wybrać,  a do kawiarni na ostatnim piętrze. Nie musisz nic zamawiać, idź i ciesz się widokami. Zza szyb restauracji ujrzymy dość ładną panoramę miasta.
  • Monasterio de las Descalzas – zwiedzanie tylko z przewodnikiem o określonych godzinach. Ja się niestety w takową nie wstrzeliłam.
  • Budynek Metropolis – zmierzając Gran Via prawie do samego końca, zobaczymy piękną, neorenesansową kamienicę.
  • Plaza de Cibeles – to miejsce znam już z nocnych spacerów. Gdy jedziemy autobusem lotniskowym w dzień, dowozi on nas na stację Atocha, jednak w nocy, kończy on swój bieg właśnie w tym miejscu. Na środku placu marmurowa fontanna poświęcona bogini płodności. W tej fontannie, sportowe sukcesy świętują kibice Realu Madryt.
  • Puerta de Alcala – wielka brama ozdobiona rzeźbami z białego marmury. Jest tak ogromna, że ciężko ją przegapić.

Atrakcje turystyczne Madrytu w jeden dzień

  • Parque de El Retiro – drzewa, trawniki, ławeczki, fontanny i wielkie jezioro na środku. To tu najlepiej odpoczywają Madrytczycy, jeśli więc masz nadmiar czasu, śmiało, znajdź zacienione miejsce, utnij sobie drzemkę, lub wypożycz łódkę i popływaj na jeziorze. Jeśli czas cię goni, to krótki spacer przez park musi tym razem wystarczyć.
  • Museo del Prado – tuż przy eleganckim deptaku Paseo del Prado znajduje się okazały budynek mieszczący najwspanialszą na świecie kolekcję malarstwa klasycznego (El Greco, Goya, Rembrandt, Rubens i wiele innych). Ja ominęłam to miejsce, wrócę o godzinie 18, gdy wstęp będzie już bezpłatny.

Atrakcje turystyczne Madrytu w jeden dzień. Museo del PradoAtrakcje turystyczne Madrytu w jeden dzień. Museo del Prado

  • Plaza Canovas del Castillo – plac w połowie Paseo del Prado z fontanną Neptuna. Tu sukces swojej drużyny świętują kibice Atletico de Madrid.
  • Museo Thyssen Bornemisza – kolekcja dzieł sztuki od XIII wieku do czasów współczesnych. Zobaczycie tu znakomitych artystów wielu stylów. Warto to zobaczyć, jednak jeżeli jesteście już trochę zmęczeni, odpuście to miejsce, bo czeka Was jeszcze dzisiaj sporo innych muzeów.
  • CaixaForum Madrid – dawna elektrownia miejska zamieniona na muzeum sztuki współczesnej. Tu trzeba przyjść, chociażby po to, by obejrzeć bryłę samego budynku z pionowym zewnętrznym ogrodem. Wnętrza, także ciekawe.

Atrakcje turystyczne Madrytu w jeden dzień.

  • Museo Centro de Arte Reina Sofia – sztuka współczesna w najlepszym wydaniu. Picasso, Salvador Dali i wielu innych w świetnie zaaranżowanych salach. Nawet jeśli nie jesteście fanami ich twórczości, przyjdźcie zobaczyć klimat tego miejsca.
  • Atocha Renfe – niby zwykły dworzec kolejowy o ciekawej konstrukcji łączącej stal i szkło. Jednak w środku niespodzianka – ogród tropikalny (ponad 260 gatunków roślin). Na mnie, już sama konstrukcja zrobiła niesamowite wrażenie – to trzeba zobaczyć.

Na tym kończę oficjalne zwiedzanie, teraz szybki prysznic i tak jak wspomniałam, wracam jeszcze do Museo del Prado, żeby zaoszczędzić 15 euro i wejść do obiektu za darmo. Kosztowało mnie to pół godziny stania w kolejce, ale było warto. Obiekt niesamowity.

Jest dwudziesta, biegnę jeszcze na drugi koniec miasta, do wspomnianego wcześniej parku zachodniego. Na jogę niestety już nie zdążyłam, ale załapię się chociaż na półgodzinną medytację.

Atrakcje turystyczne Madrytu w jeden dzień.

Jest godzina 22. Dla Hiszpanów to czas na obiad, no cóż, trzeba się dostosować. Na jedzenie i wieczorne drinki udaję się wraz z moim hostem do dzielnicy Malasana. Świetny klimat, ulice pełne życia, wszyscy super się bawią, pochłaniając olbrzymie porcje jedzenia oraz wszelakie trunki. Cała masa barów i restauracji do wyboru. Spędzimy tu na pewno dłuższą chwilę.

Madryt nieturystyczny – dzień drugi

Dzisiaj daję się oprowadzić. Cały dzień intensywnie biegamy po mieście, chłonę atmosferę madryckich uliczek, bardzo mi się to podoba.

  • Esta es una Plaza – niby nic nadzwyczajnego, osiedlowy plac pomiędzy budynkami. Jednak jest to miejsce niezwykłe, stworzone przez ludzi i dla ludzi. Niektórzy hodują tu pomidory, inni kaktusy. Jest piaskownica, miejsce do posiedzenia i do zabawy. Przychodzą tu zarówno młodzi jak i ci bardzo starsi. Każdy może tu odpocząć, ale też każdy może pomóc w utrzymaniu tego miejsca. Świetna inicjatywa, może u nas też ktoś na coś takiego kiedyś wpadnie.

Atrakcje turystyczne Madrytu w jeden dzień. Esta es una plaza

  • Circulo de Bellas Artes -naprzeciwko mijanego wczoraj budynku Metropolis, znajduje się wieżowiec, z którego rozpościera się bardzo ładny widok na miasto. Moim zdaniem zdecydowanie lepszy od tego z galerii w Corte Ingle. Warto tu zajrzeć na drinka i na podziwianie zachodu słońca.
  • Palacio de Gaviria – wow, niesamowity budynek, wnętrza totalnie mnie zachwyciły. Dawny pałac, w którym do niedawna odbywały się nocne imprezy, teraz służy za galerię sztuki. Trafiliśmy tu na wystawę rysunków, jednego z ulubionych twórców mojego hosta, jednak ja zachwycałam się głownie budynkiem.
  • Plaza de Toros de Las Ventas – to akurat akcent typowo turystyczny, ale ciekawa byłam budynku z 1929 roku, który jest w stanie pomieścić na widowni ponad 23 tyś. osób. Był on wzorowany na średniowiecznej architekturze mauretańskiej i wygląda całkiem, całkiem. Na wejście do muzeum się nie zdecydowałam. Nie popieram męczenia zwierząt, dlatego nie chciałam ich wspierać płacąc za wstęp.

Atrakcje turystyczne Madrytu w jeden dzień. Plaza de toros

  • AcroYoga – ponowna wizyta w parku zachodnim. Tym razem na acroyogowy jam. Uwielbiam acroyogę, mój host także, dlatego nie mogło nas tu dzisiaj zabraknąć. Poznałam kolejną acroyogową społeczność, zobaczyłam jak to wygląda w kolejnym kraju i jak zawsze, ludzie okazali się bardzo ciepli i mili. Warto łączyć swoje pasje z podróżowaniem.
  • La Tabacalera – wow, kolejne niesamowite miejsce. Niegdyś fabryka tytoniu, obecnie wnętrza zostały zaadaptowane przez różne organizacje, na wiele ciekawych i oryginalnych przedsięwzięć. Obiekt zrobił na mnie naprawdę niesamowite wrażenie, a do tego wydarzenie na które przyszliśmy – wieczorek taneczny – kontakt improwizacja, wyglądało nieziemsko. Znam tą formę ruchu, ale nigdy nie widziałam tak dużej liczy zaangażowanych w to osób w tak klimatycznym wnętrzu.

Atrakcje turystyczne Madrytu w jeden dzień.

Zapadł zmrok, więc czas na obiad, tym razem, na wieczór dzielnica o nazwie La Latina, jedna z najbardziej klimatycznych dzielnic miasta i najlepsza tortilla de patatas w Madrycie. Po jedzeniu dużo spacerów i trochę wina na trawienie. Kolejny długi madrycki wieczór.

Jak odpoczywają Madrytczycy – dzień trzeci

Madrytczycy, jak się bawią to na całego, ale jak odpoczywają, to także w tym odpoczynku dają z siebie wszystko. Półtorej godzinki za miasto i już jesteśmy w innym świecie. Jest zielono i wesoło, nie ma tu ciszy jaką wyobrażamy sobie na leśnych wzgórzach, jest za to krzyk dzieci, głośne rozmowy i skwierczenie grilla. Miejsce do którego przyjechaliśmy nazywa się El Chorro. W środku lasu przygotowano sztuczne jezioro, a obok niego pełno stolików, i murowanych grilli. Tłum miastowych, przyjechał spędzić sobotnie popołudnie na łonie natury.

Atrakcje turystyczne Madrytu w jeden dzień.

Woda w jeziorze, nawet jak dla mnie, osoby z zimnej Polski, wydaje się lodowata, oni jednak dzielnie pływają. Główną tutejszą atrakcją jest przede wszystkim jedzenie. Suto zastawione stoły i orzeźwiająca Sangria z kostkami lodu przywiezionymi w przenośnych lodówkach. Muszę przyznać, że na grillu znają się świetnie. Cztery godziny czekałam, aż mięso zostanie przyrządzone, bo przecież trzeba rozpalić, zgasić, podmuchać i nie wiem co jeszcze, ale trochę to trwało. Jednak warto było czekać. W życiu nie jadłam tak dobrze przyrządzonego mięsa.

Czas na sjestę

Po jedzeniu oczywiście sjesta, ja jednak, po pięciu minutach leżakowania zaczęłam się nudzić, więc udałam się na pieszą wędrówkę okolicznymi, dobrze oznaczonymi szlakami. Było super. Długi spacer, co prawda bez zapierających dech w piersiach widoków, ale za to były wodospad i inne cuda natury. Jak wróciłam, towarzystwo nadal leniwie odpoczywało.

Naprawdę warto było zobaczyć grill w wersji hiszpańskiej, niby nic nadzwyczajnego a jednak, tak jakoś inaczej. Tym bardziej po dwóch dniach intensywnego zwiedzania miasta. Dzień ten uważam za jak najbardziej udany.

Życie, jak w Madrycie

Jak widzicie mój pobyt w Madrycie był intensywny i różnorodny. Spędziłam świetnie czas, wykorzystując go całkowicie. Trafiłam na świetnego hosta, który był bardzo otwarty i elastyczny. Nie miał nic przeciwko mojemu samotnemu zwiedzaniu, jak również chciał poświęcić mi swój czas i zabrał w wiele ciekawych miejsc. Za to kocham Couchsurfing, że można poznać wspaniałych ludzi, którzy umilą każdy wyjazd. Pewnie, że śpiąc w hostelu też by było fajnie, jednak spędzić czas z miejscowymi, a spędzić go z innymi turystami, to wielka różnica. Ja zawsze mając wybór, wybieram to pierwsze.

Kolejna atrakcja Madrytu – jedzenie

Na koniec została mi jeszcze ostatnia atrakcja Madrytu, zresztą cała Hiszpania, jest dobra do jej podziwiania. Mówię tu o jedzeniu i tamtejszych przysmakach. Spróbowałam wielu tradycyjnych i nietradycyjnych potraw, które na długo zapadną mi w pamięci. Oto kilka z nich:

  • Bocadillo con jamón y queso, czyli bułka szynką i z serem. Niby nic nadzwyczajnego, jednak zjedzona przy piwku w barze Museo de Jamon, smakuje wyśmienicie.
  • Croquetas de queso, czyli małe serowe krokieciki z różnymi dodatkami.
  • Zapatilla, co w dosłownym tłumaczeniu oznacza kapeć. Nazwa ta jest adekwatna do wyglądu kanapki. Dwie, ogromne kromki chleba po brzegi wypełnione szynką i serem. Porcja na dwie osoby, to nadal za dużo.

Atrakcje turystyczne Madrytu w jeden dzień.

  • Salmorejo – rodzaj Gazpacho, czyli pysznego pomidorowego chłodniku (moim zdaniem lepszy od Gazpacho).
  • Przeróżne steki, których nazw nie pamiętam. Świetnie wysmażone mięso, chrupiące z zewnątrz, ale mięciutkie, delikatne w środku. Nie jestem fanką mięsa, ale to przyrządzone przez Hiszpanów, naprawdę mi smakuje.
  • Tortilla de patatas – omlet z ziemniakami i dodatkami. Pamiętajcie, że ten prawdziwy i najsmaczniejszy jest gruby tak, żeby na zewnątrz był mocno ścięty, a w środku lekko płynął. Pycha, jednak tu także porcja na dwie osoby, to zdecydowanie za dużo.

Atrakcje turystyczne Madrytu w jeden dzień. Tortilla de patatas

Madryt jest super dla każdego

Jak widzicie dla każdego coś fajnego. Jak nie zabytki, to tańce, jak nie tańce to leniwa sjesta w parku, a do tego wszystkiego pyszne jedzenie. W Madrycie byłam drugi raz i na pewno będę tam jeszcze, bo miasto jest niesamowite. Można się po nim szwendać godzinami i za każdym razem odkrywać coś nowego. Czy to w dzień czy w nocy, miasto żyje pełną parą, więc gwarantuję, że nie będziecie się nudzić. A na chwilę wytchnienia, czeka na Was duża ilość ciekawych parków, które zapewnią cień i odpoczynek. Może brzmi to jak reklama, ale ja po prostu to miasto uwielbiam, dlatego szczerze zachęcam do jego odwiedzenia.

lipiec 2017

 

Zwiedziłeś już Madryt? To może masz ochotę na kolejną europejską stolicę? Dla odmiany proponuję Brukselę. Jak zobaczysz, co Cię tam czeka, to na pewno zechcesz spędzić tam kolejny weekend.

  • Joanna Abelska

    Cudowny jest ten Madryt 🙂 trasa do zwiedzania imponująca. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się odwiedzić Madryt, a wtedy skorzystam z tego Twojego wpisu z tarasami zwiedzania 😉

  • Sylwia Szutko

    Piękne zdjęcia i tyle wartościowych inspiracji! Dziękuj! 😉

  • Świetna relacja, jesteśmy zachwyceni ilością miejsc do zwiedzenia w tym pięknym miejscu ! 🙂

  • Ja odwiedziłam Hiszpanię w tym roku, ale wypoczywałam akurat na Ibizie – tak wypoczywałam wbrew pozorom heh, bo akurat byłam tam przed imprezowym sezonem 🙂 Ale z tego co widzę Madryt też jak najbardziej warto zobaczyć 🙂

  • W lipcu bylam rowniez w Madrycie i przyznaje to przepiekne miasto, ja sie zakochalam. Na pewno wroce tam nie raz 😀

  • Madryt mi się marzy…

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Tyle cudownych miejsc opisujesz – a ja oczywiście kończąc czytać ten post nie mogę przestać myśleć głównie o hiszpańskim jedzeniu 😉

  • Holly Lu

    Tyle atrakcji, że trzy dni to za mało zdecydowanie.

  • Chętnie skorzystam przy okazji bycia tam 😉

  • Zrobilas mi „smaka” na Madryt 😉

  • Uwielbiam Muzeum Prado i mogłabym siedzieć w nim całymi dniami, przecudne zbiory. A z dzielnic najbardziej lubię Malasana.

  • Fajnie, że opisałaś te „naj” , które da się zwiedzić w jeden dzień, bo mi by serce pękło, gdybym przez nierozważne planowanie miała tylko jeden dzień na zwiedzanie Madrytu i odwiedziłabym jakieś noo…słabizny to złe słowo, ale atrakcje, które mogłabym sobie darować na rzecz tych o wiele bardziej wyjątkowych i wspaniałych 🙂

  • Teraz to dopiero mam ochotę na wycieczkę do Madrytu! 🙂

  • Renata Więckowska

    Wymarzone miejsce na urlop, antidotum na zimno bo deszcz 🙂

  • Szkoda że nie trafiłem na tą listę wcześniej. Mieliśmy ponad tydzień i nie widzieliśmy połowy opisanych rzeczy 😄
    Ja najbardziej wspominam poranki gdzie braliśmy śniadanie na wynos siadaliśmy gdzie na jakimś placu i słuchaliśmy mini koncertu gitarowego ☺

    • Śniadania na placach albo w parkach też bardzo lubię. Niby nie jesz nic nadzwyczajnego, ale w takich miejscach wszystko smakuje wybitnie 🙂

  • Wielopokoleniowo 3

    Jeszcze w Madrycie nie byłam, ale wszystko przede mną 😉

  • Czasem decyduję się na takie intensywne krótkie zwiedzanie, kiedy czasu mało, a tak dużo chciałoby się zobaczyć. 🙂
    Bookendorfina

  • Marzą mi się wakacje w Hiszpanii, ale nawet nie wiedziałam, że jej stolica ma tyle atrakcji.

  • Też uwielbiam Hiszpanię! Póki co najwięcej zobaczyłam na północnym – zachodzie i Pireneje, które mnie zachwyciły, ale i na Madryt przyjdzie czas! 🙂

  • Nie trzeba przekonywać mnie do podróży, a do odwiedzenia Madrytu tym bardziej. Co prawda nie jest w mojej czołówce miejsc do zobaczenia, ale jakbym miała możliwość na city break, chętnie bym z niej skorzystała, a lista bardzo by się przydała.

  • Bardzo miło mi było powspominać moją wizytę w Madrycie. Prado – ponad 4 h oglądania! I te cudowane parki – byłam w lutym, a tam kwitły drzewka owocowe!

  • Madryt jest przepięknym miastem. Byłam tam kilka lat temu. Mam wrażenie, że w Polsce ciągle nie doceniamy stolicy Hiszpanii, preferując jednak Barcelonę i wybrzeże. A naprawdę warto. Myślę, że Twój tekst i zdjęcia zachęcą niejednego do odwiedzin :).

  • Nie byłam w Madrycie. Wiele osób mówiło mi, że po wizycie w Barcelonie, Madryt z pewnością mnie rozczaruje. Z Twojej relacji widzę jednak,że to piękne miasto, w którym jest wiele interesujących miejsc. Muszę przekonać się na własnej skórze 😉

    • Madryt a Barcelona to zupełnie co innego. Oba miasta są piękne, ale bardzo się od siebie różnią. Sama musisz zdecydować, który klimat bardziej wolisz.

  • Katarzyna Żak

    Pomocne wpis, ja na razie się tam nie wybieram

  • Bardzo pomocny spis miejsc do odwiedzenia wraz z informacjami w telegraficznym skrócie. Robi apetyt na więcej 🙂
    A najbardziej zainteresowało mnie Salmorejo! Gazpacho jadłam i jakiegoś wielkiego zachwytu nie było, no ale skoro Salmorejo ma być lepsze to wypróbuję.

  • Kocham Madryt, mieszkałam tam 2 miesiące i bardzo chciałabym tam wrócić na dłużej. 🙂

  • Ojejuś jak ja bym chciała zjawić się w tym miejscu, czekam tylko na wolne 😛