Atrakcje turystyczne Rio de Janeiro w trzy dni

atrakcje turystyczne Rio de Janeiro

Atrakcje turystyczne Rio de Janeiro w trzy dni

Najważniejsze atrakcje turystyczne Rio de Janeiro zwiedzić w trzy dni, nie jest dużym wyzwaniem. Trzeba mieć jednak dobry plan i trochę siły na jego realizację. Dobra komunikacja miejska też bardzo nam to ułatwi. Warto na początku naszego pobytu zaopatrzyć się mapę miasta, bez tego ani rusz. Takie mapki dostaniemy w paru punktach informacyjnych w mieście i podobno także na lotnisku. Mapkę metra wydrukowałam sobie wcześniej w domu. Posiadanie jej znacznie ułatwiło mi przejażdżki metrem, gdyż owszem w wagonach są tablice informujące o stacjach, przesiadkach itp., jest także megafon wymieniający nazwy stacji, jednak często albo coś jest popsute, albo jest taki ścisk i gwar, że nic nie da się zobaczyć i usłyszeć.

Rio de Janeiro było moim pierwszym miastem odwiedzonym w Brazylii. Totalnie nie wiedziała czego mam się po nim spodziewać. Aklimatyzację utrudniły mi także informacje słyszane od wszystkich, że jest tu strasznie niebezpiecznie (o bezpieczeństwie w Rio już niedługo napiszę więcej). Może i bym się tymi informacjami zbytnio nie przejęła bo wiadomo, że w internecie można wyczytać wszystko, ale widząc jak mój host się o mnie niepokoi, w wielu miejscach czułam się trochę nieswojo. Jednak bez przesady. Po raz kolejny przekonałam się też, że miejscowi często także mocno przesadzają.

Czy Rio de Janeiro jest stolicą Brazylii?

Pierwszą stolicą Brazylii był Salvador, ale tego już nikt nie pamięta. Potem przyszedł czas na Rio de Janeiro, które do dzisiaj jest mentalną stolicą tego kraju. Jednak formalnie stolicą Brazylii jest nowo wybudowane miasto o nazwie Brasilia. Niestety o nim, nikt nie chce słyszeć.

atrakcje turystyczne Rio de Janeiro

Jak przed wyjazdem rozmawiałam ze znajomymi i pytałam o stolice Brazylii większość osób odpowiadała, że jest nią Rio de Janeiro, co prawdą nie jest. Jednak gdy pytam Brazylijczyków o stolicę ich kraju, także w odpowiedzi pada Rio de Janeiro. Wszyscy jednomyślnie twierdzą, że Brasilia to wymysł rządu, jednak z prawdziwą stolicą nie ma nic wspólnego. Większość obywateli tego kraju w mieście Brasilia nie było i wcale nie ma zamiaru tam jechać, bo niby po co. Brzydko tam i sztucznie, tak twierdzą. Jak jest naprawdę przekonam się już niedługi. Tymczasem wróćmy do Rio.

Atrakcje turystyczne Rio de Janeiro

Zwiedzanie Rio, ze względu na duże odległości pomiędzy atrakcjami turystycznymi trzeba sobie dokładnie wcześniej przygotować. Wiadomo, że nie da się zobaczyć wszystkiego, bo na to potrzebne by były miesiące. Ja ze swojego zwiedzania jestem jednak zadowolona. Zobaczyłam najważniejsze miejsca w mieście i co najważniejsze, poczułam jego klimat. Od razu powiem, że miastem Rio de Janeiro jestem zachwycona.

atrakcje turystyczne Rio de Janeiro

Mimo, iż Rio większości z Was kojarzy się z karnawałem i piłką nożną, ja zwiedzałam je w okresie, gdy żaden z tych eventów nie miał miejsca. Tak wyszło, bo tak mi pasowało w podróży. Czy żałuję? Nie. Karnawał w Rio podobno jest niesamowity i na pewno warto go przeżyć. Trzeba jednak wiedzieć, że będąc tu w karnawale, jest się tu tylko po to, żeby się bawić. Ze względu na wszechobecne tłumy, zwiedzanie jest niemożliwe. Ceny są zdecydowanie wyższe, a temperatura powietrza, często przekracza 40 stopni. Więc jeśli nie planujesz przetańczyć całego tygodnia razem z tłumem nieznajomych, też radzę wybrać inny termin.

ATRAKCJE TURYSTYCZNE RIO DE JANEIRO W TRZY DNI

Dzień pierwszy zaczęłam około godziny 12. Po porannym przylocie musiałam najpierw dojechać do mojego hosta, zjeść śniadanie i przegadać praktyczne informacje poruszania się po mieście. Dostałam wyraźne wytyczne, w które miejsca miasta mam się nie zapuszczać i na co uważać. Setki razy dostałam ostrzeżenie żeby nie wyciągać aparatu, telefonu itp. To jak ja mam robić zdjęcia i nagrywać filmy? Była to jedyna rzecz, która w tym całym zwiedzaniu mi przeszkadzała. Miałam ambitny plan przygotować fajny materiał z Rio, ale jeśli nawet nie mogę wyciągnąć aparatu, czy telefonu, to co z mikrofonem i innymi rzeczami. Totalna masakra. Na początku bardzo się tym stresowałam, później zresztą też, ale już trochę mniej. Opracowałam system, który pozwolił mi ponagrywać co nieco i jakoś poszło, jednak komfortowo nie było.

atrakcje turystyczne Rio de Janeiro

Na zwiedzanie i fotografowanie dostałam też jedną ważną wskazówkę pt. Strefa Militarna. Takową strefę można znaleźć w paru miejscach miasta i w tych właśnie miejscach, ze względu na liczną obecność mundurowych, jest bezpiecznie. Można śmiało robić fotki i bawić się telefonem. Tam powinniśmy czuć się bezpiecznie.

Dla mnie ważną informacja był też rodzaj zagrożenia jaki może mnie spotkać. I tak dowiedziałam się, że są miejsca, gdzie mogę zostać napadnięta z bronią w ręku. Są też takie, gdzie muszę uważać na ewentualne strzelaniny. Na ulicy zaatakować mogą też bezdomni. No i oczywiście kieszonkowcy, czyli to co na świecie możemy spotkać wszędzie. Bogatsza w tą wiedzę ruszyłam w miasto.

Mój dzień pierwszy nastawiony był na centrum miasta. Dzień drugi to spacery i punkty widokowe. Natomiast w dzień trzeci pojeździłam trochę w dalsze rejony miasta.

Dzień pierwszy

  • Sambodromo – Tętniące życiem centrum miasta, ze znaną na całym świecie szeroką aleją, gdzie w karnawale mają miejsce główne jego atrakcje. Jednak poza karnawałem jest to zwykła aleja i nie widzę najmniejszego sensu w jej oglądaniu.
  • Katedra św. Sebastiana – architekci tej budowli w swoich wizjach mieli wyższy cel, zadośćuczynić wydarzeniom historycznym, które doprowadziły do upadku dawnych cywilizacji Ameryki Południowej, a za które odpowiedzialni byli chrześcijańscy konkwistadorzy. Czy im to wyszło to nie wiem, ale to szkaradztwo koniecznie musicie zobaczyć.

Atrakcje turystyczne Rio de Janeiro w trzy dni

  • Lapa – Bardzo ciekawa dzielnica z ładnymi budyneczkami. Było to moje pierwsze odwiedzone miejsce, wrażenia z widoczków fajne, jednak po wcześniejszych ostrzeżeniach, wszechogarniający mnie widok bezdomnych powodował, że czułam się trochę niepewnie. Dosłownie spali wszędzie. Jak nawet żadnego nie widziała, to i tak czułam charakterystyczny smrodek.
  • Escadaria Selaron – Po wcześniejszych spacerach, trafiając na te schody poczułam się jak w raju. Sami turyści. Pierwszy raz swobodnie wyciągnęłam kamerę i spokojnie mogłam cieszyć się widokiem. Same schody niesamowite. Dzieło Chilijskiego artysty liczy ponad 200 stopni. Dla Jorga Selaron były one jego dziełem życia. Przez 20 lat, aż do swojej śmierci, dekorował schody przeróżnymi kaflami. Zachowanie żółto czerwonego tematu, spowodowało niesamowity efekt. Zresztą na pewno już widzieliście te schody w jakimś filmie lub teledysku.

Atrakcje turystyczne Rio de Janeiro w trzy dni

  • Parque das Ruinas – Podobno niegdyś efektowna rezydencja, a dziś ruiny położone w najwyższym miejscu Santa Teresa. Ruinki zabezpieczono i udostępniono zwiedzającym. Ja niestety trafiłam na prace konserwacyjne i nie było mi dane ich zobaczyć. Dlatego czy warto tu przyjść, nie wiem, ale jest to po drodze więc żeby zahaczyć i sprawdzić.
  • Arcos da Lapa (Carioca Aqueduct) i Żółty tramwaj – Akwedukt zobaczyłam już na samym początku mojego zwiedzania. Wysoki, biały i smukły wygląda całkiem dostojnie. Jednak to nie on jest atrakcją, a tramwaj po nim jeżdżący. Krótka przejażdżka pozwala spojrzeć na miasto z innej perspektywy. Będąc w Rio koniecznie tu przyjdźcie, tym bardziej, że atrakcja jest darmowa.
  • Theatro Municipal – Spacer w kierunku Carioca przeprowadza mnie przez bardzo urokliwy plac. Znajdziemy tu wspaniały budynek teatru z początku XX wieku, który onieśmieli nas swoimi potężnymi kolumnami. Mamy tu także Muzeum Sztuk PięknychBibliotekę Narodową, której wnętrza pozbawią tchu każdego.
  • Kościół św. Franciszka – Usytuowany tuż przy samym metrze carioca kościół, na pewno przynajmniej z zewnątrz, zrobi na was wrażenie. Jego rozległa konstrukcja prezentuje się bardzo okazale.
  • Confeitaria Colombo – Kierując się wzdłuż torów tramwajowych w stronę portu, powinnam trafić na jedną z najpiękniejszych kawiarni świata. Mimo, iż dokładnie obejrzałam zaznaczone na mapie miejsce nie trafiłam. No cóż nie można od razu zobaczyć wszystkiego.
  • Banco do Brasil – spacer wzdłuż portu najlepiej zacząć od Praca XV de Novembre (lub cofnąć się do Narodowego Muzeum Historycznego). Miniemy znany budynek Banco do Brasil i dochodzimy do napisu Rio de Janeiro. Zrobienie zdjęcia z napisem, tak żeby nikt nie wszedł nam w kadra jest standardowo trudnym zadanie.

Atrakcje turystyczne Rio de Janeiro w trzy dni

  • Museu do Amanha – W tym miejscu nie skupiamy się na eksponatach muzealnych, ale na budynku i jego położeniu. Koniecznie trzeba to zobaczyć. Tuz obok kolejne znane muzeum MAR. W wolnym czasie lub dla ochłody w klimatyzowanych pomieszczeniach, można tu zajrzeć.
  • Boulevard Olimpico – Niezwykłe graffiti, powstałe w niezwykłym dla Rio czasie. Bardzo przyjemny spacer ze sztuką i kawałkiem historii w tle.
  • Saude – Ciekawa dzielnica miasta z wieloma perełkami, które uchroniły się przed modernizacjami w mieście. Urocze kafejki i przepięknie udekorowane domy to jednak nie jest główna atrakcja dzielnicy. W każdy poniedziałek, uf ależ miałam szczęście, że na poniedziałek trafiłam, na ulicy Pedra do Sal odbywa się sambowy wieczór. Tam nie może Was zabraknąć podczas zwiedzania Rio. Klimat ulicy i muzyka kapeli pozostaną w długo w mojej pamięci.

Dzień drugi

  • Parque Lage – Piękne ogrody i spokojna atmosfera, czyli zupełnie jak nie w Rio. W środku parku niesamowity budynek mieszczący przeuroczą kawiarnię i szkołę artystów. Jak już nacieszycie się spokojem czas ruszyć tyłek na szczyt Corcovado, bo właśnie stąd zaczyna się dwugodzinny szlak pod sławny pomnik Chrystusa.

Atrakcje turystyczne Rio de Janeiro w trzy dni

  • Cristo – Mój plan był prosty, szybko w górę, podziwiać widoki i z powrotem w dół do parku. Rzeczywistość jednak wyglądała inaczej. Przy wejściu na szlak mijamy budkę strażników. O dziwo jedne z nich mówił nawet po angielsku, co w Rio jest rzadkością. Zostałam bardzo rzetelnie poinformowana, że wczoraj napadnięto cztery grupy turystów, niektórych nawet lekko uszkodzono i dzisiaj spodziewają się kolejnych ataków, więc wejście na szlak jest niezwykle ryzykowne. Zdecydowanie odradzają i straszą utratą zdrowia. Wiedziałam, że tą górę, tak jak zresztą każdą inną w Rio, porastają favele, wiedziałam też, że ataki się zdarzają, ale że aż tak często i to z bronią w ręku to nie wiedziałam. Pan na odchodne powiedział mi: Przykro mi, ale to Brazylia, przyzwyczaj się. Dodał jeszcze, że jutro jest święto narodowe i na szlaku będzie policja, więc mogę spokojnie ruszać, nie martwiąc się o swoje kosztowności. W innym wypadku byłabym zdana na kolejkę lub minibusy, które za niemałe pieniądze wwożą turystów na górę (busy startują ze stacji metra Largo do Machado, a do tramwaju trzeba dojechać autobusem miejskim).

Atrakcje turystyczne Rio de Janeiro w trzy dni

  • Lagoa Rodrigo de Freitas – Ruszyłam w stronę plaży wzdłuż pięknego stawu. Wokół niego ładnie utrzymane ścieżki pełne rowerzystów i biegaczy. Rodzinki piknikujące, pożerające specjały z pobliskich straganów i miło spędzające czas. Zupełnie inne Rio niż pamiętam z dnia wczorajszego.
  • Leblon, Ipanema, Capocabana – Sławne plaże Rio de Janeiro. Ciagną się one kilometrami, więc spacer wzdłuż wszystkich trzech poczułam w nogach, ale było warto. Plaże oczywiście pełne ludzie, leżaków i parasoli. Nie brakuje też małych barów w których króluje oczywiście Caipirinha – narodowy drink Brazylijczyków. Bardzo orzeźwiający, jednak jak na tą pogodę wydawał mi się trochę za mocny.
  • Pedra do Arpoador – Pomiędzy plażami Ipanema i Capocabana znajduje się bardzo ładny punk widokowy. Mocno oblegany, zwłaszcza podczas zachodów słońca.
  • Pao de Acucar – Na koniec jeden z ważniejszych punktów widokowych miasta – Głowa Cukru. Swego czasu w Rio rozbierano wszystko co może służyć jako dalszy budulec, także górki. Ta, prawie podzieliła los swojej niedalekiej koleżanki, jednak cudem została ocalone, dzięki czemu jest teraz sztandarową atrakcją turystyczną Rio. Żeby dostać się na właściwe wzgórze trzeba najpierw być na Morro da Urca. I tak jak na ten pierwszy pagórek możemy wjechać kolejką albo wejść na nóżkach (bezpiecznie, bo strefa militarna), tak na ten drugi możliwy jest tylko wjazd kolejką. Widoki niezapomniane.

Dzień trzeci

  • Igreja de Penha – urocze wzgórze porośnięte favelami, na którego szczycie znajduje się uroczy mały kościółek. Prowadzą do niego podobno 382 schodki, na których zawsze można spotkać wiernych idących na kolanach w celu odpuszczenia grzechów. Kościół uroczy, jednak największe wrażenie powodują widoki na pobliskie zbocza. Całe połacie faveli, koniecznie trzeba to zobaczyć.

Atrakcje turystyczne Rio de Janeiro w trzy dni

  • Favele – po wizycie w kościele mój pierwszy spacer po favelach. Wiem, że nie powinnam bo niebezpiecznie i w ogóle, ale musiałam. Zobaczyłam zwykłych ludzi w codziennych czynnościach. Ktoś robił zakupy, ktoś czekał na autobus, dzieci biegały, większość osób coś jadła. Totalnie nic szczególnego. Żadna kula nad głową mi nie przeleciała. Nawet nikt się na mnie krzywo nie spojrzał, więc albo miałam szczęście, albo favele są trochę demonizowane. Jednak na pewno uważać trzeba.
  • Maracana – Tego obiektu przedstawiać nie trzeba. Niegdyś największy stadion na świecie. Został on wybudowany na mistrzostwa świata w 1950 roku. Nie zaglądałam do środka, bo nie miałam takiej potrzeby (można go zwiedzać). Z zewnątrz miejsce tętniące życiem. Dużo biegaczy rowerzystów, rolkarzy i tym podobnych amatorów sportu.
  • Chrystus – Drugie podejście, tym razem udane. Sam posąg (30 m wysokości), nie zrobił na mnie wrażenia. Widać go z każdego punku Rio, ale wygląda on jak zapałeczka, więc nic szczególnego. Gdy przed nim stanęłam, też nie było żadnego wow. Jednak widok na miasta oszałamiający. Coś niesamowitego. To trzeba koniecznie zobaczyć.

Atrakcje turystyczne Rio de Janeiro w trzy dni

  • Ilha Fiscal – Miejsce przez turystów często pomijane, a szkoda, bo malutka wysepka z niewielkim pałacykiem to bardzo urokliwe miejsce. Można tu wyobrazić sobie jak za carskich czasów wyglądały bale i spotkania towarzyskiej śmietanki. Sam budynek, to neogotycki pałacyk odnowiony i zadbany. Na wyspę  dostajemy się stateczkiem, który płynie około 10minut (liczba miejsc ograniczona, więc warto zaopatrzyć się w bilet wcześniej).

Co jeszcze warto zobaczyć w Rio de Janeiro

Powyższy plan obejmuje wszystkie obiekty, które udało mi się odwiedzić przez trzy dni intensywnego zwiedzania Rio de Janeiro. Na koniec trzeciego dnia dorzuciłam jeszcze acroyogowy jam. Was pewnie ten temat nie zainteresuje więc pozostaje wam albo leżenie na plaży, albo któraś z pozycji z mojej listy rezerwowej. Miałam na niej jeszcze parę miejsc o których wyczytałam dużo dobrych rzeczy. Czy rzeczywiście są warte odwiedzenia tego nie wiem, ale może wy tam byliście?

Są to: Largo do Boticario (dzielnica), International Museum of Naive Art of Brazil (muzeum), Mirante Dona Marta (punkt widokowy), Jardim Botanico (ogród botaniczny) i Pedra da Gavea (punkt widokowy – 842m wysokości).

Jak było w Rio de Janeiro

Do Rio de Janeiro jechałam bez żadnych oczekiwań. Zdania o mieście są podzielone, ja się zakochałam. Piękne położenie, urocze, klimatyczne dzielnice z przepięknymi wzgórzami w tle. Zielone szczyty pagórków, szczelnie porośnięte favelami, na tle błękitnego nieba wyglądają niesamowicie. Do tego malownicze plaże, mnóstwo punktów widokowych i spacerowych. Coś niesamowitego.

Atrakcje turystyczne Rio de Janeiro w trzy dni

Niestety większość ludzi kojarzy Rio tylko pod trzema hasłami: Karnawał, posąg Chrystusa i stadion Maracana. Zapewniam was, że to zdecydowanie nie wszystko. Znajdziecie w tym mieście także niesamowity klimat, miłych ludzi i przepiękne miejsca. Jedyne co martwi i ogranicza cieszenie się tym wszystkim, to niestety przestępczość i mocno ograniczone bezpieczeństwo. Nie wszędzie można pójść i w wielu miejscach trzeba mocno uważać. Czy to się kiedyś zmieni, wątpię tym bardziej, że przez obecną sytuację polityczną, bezpieczeństwo mocno się ostatnio pogorszyło. Jest wiele miejsc, w które rok temu turysta mógł spokojnie iść bez obawy o swoje życie, a teraz nawet miejscowi się tam nie zapuszczają. No cóż, nie ma co narzekać, cieszmy się tym co możemy zobaczyć. Odwiedzenie Rio de Janeiro zdecydowanie poleca.

listopad 2017

 
Już niedługo kolejne wpisy na temat Ameryki Południowej. Tymczasem zapraszam do zapoznania się z innymi miejscami, które niedawno odwiedziłam klik.

  • Bardzo dużo udało Ci się zobaczyć w te 3 dni 🙂 Ja nie jestem dobrym podróżnikiem, największy strach budzi we mnie kompletny brak orientacji w terenie (naprawdę, to jest straszne!) i często muszę się przejść jakąś trasą kilka razy, żeby ją zapamiętać… Może kiedyś mi się uda chociaż być w Rio, nie mówiąc już o zwiedzaniu 😀

  • Ależ napięty plan! Ale takie 3 dni w Brazylii na pewno dałyby mi niezłego kopa! Szczególnie odwiedziłabym tradycyjne knajpki!

  • matka testerka

    Bardzo intensywny plan zwiedzania – tak jak lubię 🙂 Szczerze przyznam, że nie wiedziałam ile tam atrakcji! Czekam na zdjęcia!

  • Danuta Brzezińska

    3 dni, chyba zbyt krótko. Aż szkoda, że nie mogłas zostac dłużej.

  • Ja tam lubię takie intensywne zwiedzanie 😊

  • piękny przygoda 😀 marzy mi się zwiedzenie tego miejsca, ale chyba dopiero za 2-3 lata najszybciej :/

  • Świetna ściąga do zwiedzania Rio 🙂 muszę wrócić do tego wpisu jak będą zdjęcia 🙂

  • Szkoda, że tak krótko. Ale jak zwiedzać, to na całego! Podziwiam.
    Brazylia jest niesamowita – szkoda, że taka biedna :/

  • Trzy dni to prawie tyle co nic. Zawsze w takich okolicznościach chciałoby się więcej i wiecej 😉

  • Dziękuję za inspiracje- u Ciebie zawsze tak pięknie! Uwielbiam odwiedzać Twój blog i czytać mniej i bardziej znane podróżnicze ciekawostki (czy Rio to stolica?). Pozdrowienia i czekam na wiecej z A.P.

    • Dziękuję 🙂
      Stolicą Brazylii jest miasto Brasilia o którym już wkrótce pojawi się u mnie parę ciekawych informacji 🙂

  • Szkoda, że krótko ale w sumie i na tyle bym z chęcią się tam udała 😉

  • Na razie taka podróż jest poza zasięgiem. Mamy głowy wypełnione remontem. Obiecałam sobie, że po wszystkim gdzieś wyjedziemy. Może być nawet Rio 🙂