Brasilia w jeden dzień – zwiedzanie stolicy Brazylii

Brasilia w jeden dzień

Brasilia w jeden dzień – zwiedzanie stolicy Brazylii

Brasilia w jeden dzień – bez najmniejszego problemu. Łatwo, szybko i przyjemnie, bo takie właśnie jest zwiedzanie miasta Brasilia, czyli stolicy kraju Brazylia

Jak jest w stolicy Brazylii wie niewielu, bo niewielu udało się tu dotrzeć. Nie dlatego, żeby było to szczególnie skomplikowane, ale dlatego, że wszyscy jednomyślnie twierdzą, że nie ma po co tu przyjeżdżać. Wszyscy, oczywiście poza mieszkańcami tego miasta, bo oni Brasilię uważają za cud jakich niewiele. Rozpiera ich duma, gdy mówią o swoim mieście, o tym jak urbanista Lucio Costa i architekt Oscar Niemeyer, na rozległym płaskowyżu na wysokości około 1000 m n.p.m., zaprojektowali to nowoczesne miasto. Nowoczesne, oczywiście w momencie rozpoczęcia jego budowy, czyli 1956 roku. Wizja, rzeczywiście śmiała. Lecący samolot, którego korpus to budynki użyteczności publiczne, głowa to budynki rządowe, a skrzydła to budynki mieszkalne.

Dlaczego warto odwiedzić Brasilię

Miasto to trzeba zobaczyć z paru powodów. Przede wszystkim, jest to przykład arcydzieła modernizmu XX wieku. Zostało ono zaprojektowane tak, żeby służyło swoim mieszkańcom, czyli oprócz funkcjonalności, zapewniało odpowiedni dostęp do zieleni i natury. Na te potrzeby stworzono nawet ogromne sztucznie jezioro, z którego mieszkańcy chętnie korzystają.

Brasilia w jeden dzień

Niestety na dzień obecny miasto bardzo się rozrosło. Podstawowe założenia, czyli utrzymanie w jego powierzchni niskiej zabudowy, też zaczęto ostatnio zmieniać. Do tego dochodzą problemy komunikacyjne. Szerokie ulice nie spełniają swojej funkcji już tak dobrze, jak kiedyś a transport publiczny nie należy do najlepszych. W moich oczach miasto nie jest modernizowane i tak, jak powstało te ponad 50 lat temu, tak trwa do dziś, po prostu się starzejąc. Jednak może to też jest coś co trzeba zobaczyć i poczuć? Skoro Brasilia została wpisana na listę UNESCO, to zdecydowanie coś w sobie musi mieć.

Kolejnym powodem dla którego chciałam zobaczyć to miast jest fakt, że 21 kwietnia 1960 roku Brasilia została stolicą kraju Brazylia. I mimo, iż jest to rzeczywistość, to i tak większość mieszkańców Rio nadal twierdzi, że to tylko polityczna fikcja, bo i tak wszystko dzieje się w dawnej stolicy, czyli właśnie w Rio de Janeiro. Nie bez znaczenia jest też fakt, że Brasilia żeby przyciągnąć nowych mieszkańców oferowała prace znacznie lepiej płatne niż w innych częściach kraju. Co raczej sprawiedliwe nie jest.

Brasilia w jeden dzień

Jak się zwiedza Brasilię

Brasilię zwiedzimy bez problemu w jeden dzień. Zobaczymy wszystko co zobaczyć trzeba i jeszcze zostanie nam czas na odpoczynek. Poniżej przedstawiam konkretny plan na zwiedzanie stolicy Brazylii. Zaczynamy od najdalej wysuniętego w stronę ogona punktu, a  kończymy na samym dziobie. Jeżeli uznacie, że pomiędzy niektórymi punktami na spacer jest za daleko, można podjechać transportem publicznym. Jednak ja uważam że nie warto, bo spacer szeroką zieloną aleją, należy do bardzo przyjemnych. Po drodze możemy tez trafić na różne okazjonalne eventy.

BRASILIA W JEDEN DZIEŃ – PLAN ZWIEDZANIA

  • Memorial JK – Miejsce poświęcone pamięci prezydenta Juscelino Kubitschka. Znajdziemy  tu ciekawy pomnik i muzeum.
  • Muzeum Povos Indigenas – Naprzeciwko memoriału JK, znajduje się bardzo ciekawe muzeum rdzennych ludzi. Warto wpaść tu na moment.
  • Torre de TV – Obowiązkowym miejscem w Brasilii jest wieża telewizyjna z której dokładnie obejrzymy sobie całą panoramę miasta i zaplanujemy dalszą wędrówkę. Pod wieżą znajdziemy ryneczek z pamiątkami, chyba jedyne takie miejsce w Brasilii, więc jak zamierzacie coś kupić to śmiało zróbcie to tutaj. Do tego punkty gastronomiczne. Jak na stolicę kraju jest tu całkiem niedrogo. Oprócz normalnych dań królują Pastelas, czyli smażone na głębokim tłuszczu ciasto z różnorakim nadzieniem i Cocada, czyli smażone wiórki kokosowe z dodatkami – uwaga, bardzo słodkie.

Brasilia w jeden dzień

  • Tatr Narodowy, Biblioteka Narodowa, Muzeum Narodowe Honestino Guimaraes – Trzy ciekawe modernistyczne obiekty. Moim zdaniem wystarczy rzucić na nie okiem z zewnątrz.
  • Katedra – Nowoczesna modernistyczna budowla sakralna z witrażami Marianne Peretti. Tu wizyta w środku, także obowiązkowa.
  • Aleja Ministerstw – Spacer aleją, przy której ulokowane są ministerstwa jest całkiem przyjemny. Po  bokach alei zobaczymy, także ciekawy Budynek Ministerstwa Spraw ZagranicznychPałac Sprawiedliwości.
  • Kongres Narodowy – Siedziba władzy ustawodawczej, Izby Deputowanych i Senatu. Obiekt można zwiedzać z przewodnikiem. Na wstępie miły gest, bo dostaje się kartkę pocztową, którą można zaadresować i stąd wysłać w dowolne miejsce na świecie. Zobaczymy kiedy i czy dojdzie. Wycieczka natomiast dosyć długa i czasami nudnawa. Może dlatego, że pani mówiła po portugalsku, a ja dostałam kartkę z opisem w języku angielskim, którą skończyłam czytać zanim pani doszła do połowy wypowiedzi.

Brasilia w jeden dzień

  • Plac trzech Władz – Plac otoczony najważniejszymi obiektami w mieście. Znajdziemy tu Siedzibę Prezydenta Kraju, pomnik poświęcony budowniczym stolicy, Siedzibę Sądu Najwyższego, Panteon oraz makietę Brasilii. Koniecznie trzeba się przejść po placu i dokładnie wszystkie budynki obejrzeć.
  • Park Dom Bosko – Do parku musimy podjechać autobusem. Jednak zdecydowanie warto. Znajdziemy tu m.in. świątynię, kaplicę, kościół i rozległe tereny zielone. Największą sławę park zawdzięcza dwóm rzeczom. Po pierwsze widok na miasto, podobno szczególnie piękny podczas zachodów słońca. Po drugie, sztuczne jezioro, w którym kąpieli zażywają przede wszystkim mieszkańcy stolicy. Ja na zachód nie czekałam. Po dwóch wieczorach z rzędu, gdy lało jak z cebra, postanowiłam park odwiedzić z rana. I bardzo dobrze zrobiłam, bo kolejny wieczór też okazał się ulewny.

Brasilia w jeden dzień

Mało Wam?

Tak wygląda jeden dzień w Brasilii. I tyle, koniec kropka, nie ma nic więcej do oglądania. Jednak jeśli mamy więcej czasu to da się jeszcze coś wymyślić.

  • Park Narodowy – Tak jak do wszystkich obiektów w mieście wstęp był bezpłatny, tak żeby odwiedzić park trzeba zapłacić. Na dodatek obcokrajowcy płacą podwójnie, no bo czemu by nie. W parku można pojeździć rowerem i pooglądać florę i faunę. Można też wybrać leniwy sposób odpoczynku, czyli naturalne baseny w których zrelaksujemy się mocząc tyłek.
  • Wodospady Blue Well – To już dalsza wycieczka za miasto. Podobno pięknie i zdecydowanie warto. Ja jednak po nadmiarze wodospadów w Chapada Diamantina, mam ich już serdecznie dość, więc  z wycieczki zrezygnowałam.

Jak było w Brasilii

Jak dla mnie miasto dobre na jeden dzień. Zobaczyć co trzeba i uciekać dalej. Jednak, zobaczyć warto, bo jest to niepowtarzalny plan urbanistyczny, który swoim rozmachem i założeniami, robi spore wrażenie. Ja z braku biletów autobusowych zabawiłam w Brasilii trochę dłużej i trochę się wynudziłam. Na dodatek trzeba tu uważać na pogodę. Piękne niebieskie niebo, z którego za moment spada ulewny deszcz i trwa przez pięć godzin to tutaj norma. Jednak wystarczy pojechać trzy kilometry dalej i mamy piękne słońce. Coś niesamowitego. Tak gwałtownych i tak lokalnych zmian pogody jeszcze nie widziałam. Niestety skutecznie uniemożliwiają one każde planowanie.

Uważać należy też na strajki, bo są one tu także częstym zjawiskiem. Strajkować potrafią wszyscy, jednak najbardziej upierdliwe są te, podczas których zamykane są stacje metra i jak np. spieszmy się na dworzec, to mamy problem.

listopad 2017

 

Już niedługo kolejne wpisy na temat Ameryki Południowej. Tymczasem zapraszam do zapoznania się z innymi miejscami, które niedawno odwiedziłam klik.

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Faktycznie ciekawa koncepcja urbanistyczna – ale skoro zaledwie jeden dzień wystarcza na takie kompleksowe zwiedzanie to chyba nie ma tam aż tylu atrakcji. Mimo wszystko chętnie bym odwiedziła 🙂

  • Olga Kłos

    Duże miasto, a jednak da się je zwiedzieć. O to chodzi! 🙂

  • Wodospady oczywiście byłyby obowiązkowym punktem w moim programie zwiedzania, podobnie jak wulkany mocno zawsze mnie kuszą, aby wciąż nasycać nimi zmysły. 🙂

  • WOW!!! Zupełnie inaczej niż na takich zdjęciach z internetu 🙂 Fajnie się tu u Ciebie zwiedza!

  • Chciałabym w końcu zobaczyć jakieś miejsce poza Europą, dawno nie wyjeżdżałam poza Polskę 🙂 Brasylia wydaje się być ciekawym miejscem do zwiedzania, choć nie wiem czy w jeden dzień rzeczywiście dałabym radę 😉

  • Agnieszka Adamowska

    W Brasilii nie byłam, choć w Brazylii błam kilkukrotnie. Tak jak piszesz, leży „nie na szlaku”, ale po Twoim tekście, obiecuję sobie, że przy następnym pobycie w tym kraju, zahaczę o stolicę. Pozdrawiam

  • Danuta Brzezińska

    Myślę, że jeden dzień to zbyt mało na zwiedzanie Brasilii, jest co zwiedzac.

  • wegetari-anka

    swietny blog, ciesze sie ze tutaj trafilam !