Co warto zobaczyć w Santiago de Chile

Co warto zobaczyć w Santiago de Chile

Co warto zobaczyć w Santiago de Chile

Co warto zobaczyć w Santiago de Chile, czyli o tym jak zaplanować zwiedzanie stolicy Chile. I tu przyznam się szczerze, że dużo się nad tym nie zastanawiała. Po dwóch miesiącach spędzonych w Patagonii, czyli pomiędzy górami i małymi miasteczkami, teraz czekało na mnie kolejne duże miasto. Z jednej strony miałam małą ochotę na odmianę, ale z drugiej, jakoś tak mi się nie chciało. Znowu ten miejski zgiełk, tłumy na ulicach i tłok w metrze. Po rozczarowaniu Buenos Aires, które wszakże jest piękne, ale mnie nie zachwyciło, do Santiago podchodziłam z chłodnym dystansem. Miałam oczywiście przygotowaną swoją turystyczną mapę z atrakcjami miasta, więc tak całkiem w ciemno też nie jechałam. Przecież coś tam zobaczyć trzeba.

Co warto zobaczyć w Santiago de Chile

Pierwsze kroki w Santiago

Do Santiago dotarłam wieczorem. Podobno jest tu bezpiecznie, więc się tym nie przejmowałam. Po długiej autostopowej drodze z miejscowości Pucon, gdzie w ośmiu samochodach, za każdym razem musiałam opowiadać tą samą historię swojej podróży i życia, na koniec zostałam wysadzona przy stacji metra, na szczęście takiej, która była blisko miejsca do którego planowałam dotrzeć. Metro, jak metro, ale przynajmniej o tej porze puste. Nocleg, jak zwykle z portalu Couchsurfing. W Santiago jest w czym wybierać, więc ja oczywiście wybrałam hosta blisko centrum tak, żeby nie spędzać w metrze za dużo czasu. Dzięki temu nałaziłam się za wszystkie czasy. Przez dwa dni intensywnego zwiedzania, zgodnie z własnym sumieniem do żadnego metra, ani autobusu nie wsiadłam. Co też wam polecam.

Pierwsze wrażenie

Po rzuceniu rzeczy i szybkim prysznicu, który po tak długiej autostopowej podróży to rzecz pierwszej potrzeby, czas zobaczyć o co w tym wszystkim chodzi. Wraz z moim gospodarzem wybraliśmy się na kolację, dzięki czemu miałam okazję zobaczyć miasto nocą. I tu pierwsza miła niespodzianka. Niby jak wszędzie knajpy, restauracje i ludzie szukający szczęścia w barach, lecz jednak jakoś inaczej. Po pierwsze i najważniejsze miałam wrażenie, że nie jestem wcale w wielkim mieście, tylko w jakiejś takiej mniejszej klimatycznej miejscowości. I to mi się podobało. A co podobało mi się jeszcze bardziej to fakt, że wrażenie to, nie opuściło mnie do końca mojego pobytu w Santiago.

Co warto zobaczyć w Santiago de Chile

Zwiedzanie stolicy Chile

Santiago nie zasypuje nas bogatą historią i masą atrakcji kulturalnych, dlatego zwiedzanie go należy do całkiem łatwych i przyjemnych. Tu nie spędzimy całych dni w muzeach i kościołach, chociaż takowe oczywiście są i warto je odwiedzić. Mamy natomiast do wyboru całą masę parków i zielonych skwerków, w każdym z przyjemnością odpoczniemy nabierając sił na dalsze zwiedzanie. Ja, jak zwykle, przespacerowałam chyba dziesiątki kilometrów i zdecydowanie ten sposób oglądania miasta mogę Wam polecić. Dzięki temu, natknęłam się także na polskie ślady w mieście, ale o tym za chwile. Całe zwiedzanie zajęło mi tylko dwa dni. Były one intensywne, ale także cudowne.

Co warto zobaczyć w Santiago de Chile

Jak już pozachwycamy się atrakcjami centrum, warto wybrać się gdzieś dalej. I to w tym mieście jest piękne. Wielka metropolia, a wystarczy godzinka drogi samochodem i znajdujemy się na łonie natury. Tuż za miastem możemy cieszyć się wspinaniem, raftingiem, górskimi wędrówkami oraz tak najzwyczajniej w świecie naładować akumulatory poprzez obcowanie z naturą. A jak mamy lenia, to też nic nie szkodzi, bo na góry możemy popatrzeć będąc w samym centrum miasta. Cudowne prawda? Ja w tych widokach się zakochałam, zarówno tych z centrum jak i tych z górskich pagórków. Dlatego właśnie, jak zaczniecie planować swoją podróż do Santiago, nie skupiajcie się tylko na atrakcjach miasta, ale zaplanujcie sobie czas na odwiedzenie jego okolicy.

Co warto zobaczyć w Santiago de Chile

No i zapomniałam wspomnieć o kolejnej ważnej sprawie. Gdyż gdy znudzą wam się już upały w mieście, w niecałe dwie godziny znajdziecie się nad oceanem w pięknej miejscowości o nazwie Valparaiso, ale to już osobna historia, na następny artykuł.

Dwudniowy plan zwiedzania Santiago de Chile

Nogi was będą boleć (mnie bolały), ale co zobaczycie, to wasze. Gotowi? Zaczynamy naszą dwudniową wycieczkę po stolicy Chile. Ja moją drogę tak zaplanowałam, żeby zacząć i zakończyć w miejscu w którym nocuję. Jednak jest to blisko centrum, więc powinno pasować każdemu. Pamiętajcie też, że żar z nieba leje się cały dzień, więc krem z filtrem, woda i okulary muszą być.

Dzień 1 zwiedzania Santiago:
  • Rio Mapocho – Tak się właśnie złożyło, że pierwszy dzień w Santiago zaczęłam od spaceru wzdłuż rzeki Mapocho. Piękny poranek, paru biegaczy i ja idąca odkrywać uroki miasta.

Co warto zobaczyć w Santiago de Chile

  • Baquedano Square – Pierwszy punkt na który zwróciłam uwagę, to plac z pomnikiem Manuela Baquedano.
  • Polski Architekt – Mój spacer kontynuuję Avenidą Libertador Bernardo O’Higgins i tu niespodzianka. Na budynku wielka tablica a na niej Luciano Kulczewski Garcia, wybitny architekt z Polski. Prawda, że od razu tak milej się robi, jak ktoś tu polaków doceni?
  • Centre Gabriela Mistral – Ogromne centrum kultury, a w środku, wszystko czego dusza zapragnie. Biblioteka, sale kinowe, koncertowe, kawiarnie i wiele innych rzeczy. Co jednak zwróciło moją uwagę to sam budynek, bo jest na co popatrzeć.
  • Barrio Lastarria – Urocza dzielnica Santiago, przez którą spacer możecie potraktować jako obowiązkowy. Stare kamienice i urocze kafejki przenoszą nas w klimat dawnej chilijskiej bohemy. Tutaj znajdziemy też budynki zaprojektowane przez wcześniej wspomnianego Lucjana. Podobno nazywano go tu Gaudim Santiago.

Co warto zobaczyć w Santiago de Chile

  • Cerro Santa Lucia – Skalisty pagórek zamieniony w park miejski. Z tego 629 metrowego wzgórza, całkiem ładnie prezentuje się miasto. Jednak poza widokami warto zwrócić uwagę na troszeczkę historii, bo to właśnie tu podobno powstało Santiago. W 1541 roku Pedro de Valdivia, właśnie tu oficjalnie nadal mu jego nazwę. Mi, i bez tego faktu by się podobało, uwielbiam punkty widokowe, a zwłaszcza te, w których można odsapnąć trochę w przyjemnym cieniu. W tle uroczy zamek Castillo Hidalgo, niestety chwilowo zamknięty.
  • Teatro Municipal de Santiago – Nie dane mi było wybrać się na tutejszą sztukę, a podobno warto. Za to chociaż popodziwiałam ten całkiem ładny łaciński neoklasycyzm z zewnątrz. Zawsze coś, a może następnym razem zawitam do środka.
  • Iglesia de San Francisco i Muzeo Colonial – Przyjemny kościółek, dość surowy w środku, czyli tak jak lubię. Nie ma przepychu i złota kapiącego z sufitu. Świetny przykład, jak powinny wyglądać kościoły.
  • Barrio Paris-Londres – Tuż przy głównej, niezwykle głośne ulicy o nazwie Alamenda, znajduje się kolejna urocza dzielnica miasta. Stare kamieniczki z lat 20-tych ubiegłego wieku, małe hoteliki, knajpki i … cisza. Kolejne miejsce, które mnie zauroczyło. Jednak nie zawsze było tu tak wspaniale, bowiem w jednym z tutejszych budynków, mieściło się dawniej jedno z wielu miejsc tortur podczas reżimu Augusto Pinocheta.

Co warto zobaczyć w Santiago de Chile

  • Palacio de la Moneda – Kiedyś mennica, dzisiaj pałac prezydencki i siedziba trzech ministerstw. Niestety, żeby go zwiedzić, rezerwację należy zrobić z dużym wyprzedzeniem (dwa tygodnie), o czy przyznam się szczerze nie wiedziałam. No dobra, wiedziałam, tylko zapomniałam, bo przecież tyle się działo w tej Patagonii. Nie żałuję, pewnie trafi się jeszcze okazja, a jak nie to trudno. Sam budynek ładny, Plac Wolności przed nim też spoko. Za nim Plac Konstytucji, z pomnikiem trzech byłych prezydentów. Jest to jedno z tych miejsc, które odwiedzić wypada, ale też warto, bo sam budynek wraz z ogromną flagą prezentuje się całkiem ładnie.
  • Calle Augustinas – A to taki bonusik na mojej drodze. Do kolejnej atrakcji dzieliło mnie parę kilometrów i wszyscy mówili, jedź metrem, przecież to daleko. No i jak zwykle nie mieli racji, bo spacer tą ulicą okazał się wyśmienity. Ciekawa architektura, inny klimat miasta i uliczny targ, to właśnie możecie tu zobaczyć. Gwarantuję, że warto.

Co warto zobaczyć w Santiago de Chile

  • Quinta Normal Park – Całkiem miły park. Można tu pospacerować, poodpoczywać, a także odwiedzić parę muzeów. Znajdziemy tu między innymi Muzeum Sztuk Plastycznych czy Muzeum Transportu. Jednak ostrzegam, że jak zapragniecie odwiedzić wszystkie te miejsca, to na tym wasz dzisiejszy dzień się zakończy. Ja wolę napawać się klimatem miasta, podziwiać jego architekturę i być w tym zwykłym ulicznym ruchu. A tego typu muzea, wolę zostawić sobie na inną okazję.
  • Museo de la Memoria y los Derechos Humanos – Tu trzeba przyjść koniecznie. Nowoczesne muzeum zaprezentuje nam historię ostatnich 50 lat Chile, dzięki czemu można trochę bardziej zrozumieć ten kraj i jego problemy. Burzliwy okres dyktatury Augusto Pinocheta, wizyta Jana Pawła II, zdjęcia, filmy i zeznania świadków, to robi wrażenie. Jeśli ciągle wam mało, zatrzymajcie się przed ściana ze zdjęciami osób zaginionych. Gwarantuję, że nie wyjdziecie stąd obojętni. No i można zobaczyć tu trochę inne znaczenie słowa komunizm, nie to które znamy z Polski.
  • Callle Compania de Jesus – Czas na drogę powrotną i tu tak jak przy calle Augustinas, także czekał mnie przyjemny spacer.

Co warto zobaczyć w Santiago de Chile

  • Museo Chileno de Arte Precolombino – Miałam zobaczyć tu fascynujący świat Indian i poznać dawne kultury. I owszem budynek jest dość spory i prezentuje sztukę Majów, Azteków, krajów Andyjskich, a także Amazonii i Mapechu, ale jakoś to do mnie nie przemówiło. Zobaczyłam dużo różnych przedmiotów z różnych materiałów, ale wszystko to zostało podane w tak surowy sposób, że totalnie mnie nie zaciekawiło. Jednak to tylko moje odczucia, a wam może się spodoba. W końcu cały internet wychwala to miejsce, więc może to coś ze mną nie tak. Przed samym muzeum warto jednak zwrócić uwagę na uroczy placyk o nazwie Plaza Mont-Varas.
  • Plaza de Armas – W końcu docieram na główny plac Santiago, czyli tak zwane serce miasta. Plac otaczają ciekawe budynki, które na pewno warto zobaczyć. Warto też usiąść na zacienionej ławce i poczuć atmosferę tego miejsca. Tworzą ją uliczni artyści, których znajdziecie tu pod dostatkiem. Niektórzy z nich prezentują naprawdę kawał dobrej sztuki. I właśnie tu, tą sztukę należy oglądać, bo tylko tutaj jest ona żywa.
  • Catedral Metropolitana – Przy placu katedra. Jak na katedrę przystało, wygląda ona oszołamiająco.
  • Mercado Central – Pawilon z kutej stali, czyli znany targ rybny. Warto tu przyjść, chociażby dlatego, że targ ten znajduje się na liście 10 najlepszych targów świata. I tak, najpierw idziemy pooglądać rybki, a potem możemy się przenieść do części restauracyjnej, gdzie te świeże rybki możemy skonsumować.

Co warto zobaczyć w Santiago de Chile

  • Parque Forestal – Moja droga powrotna odbyła się właśnie wśród zieleni tego miejsca. Ogromny park w którym znajdziemy wszystko. Czyli możemy tu odpocząć, pobiegać, popodziwiać pomniki, a także odwiedzić jakieś muzeum.
  • Templo Bahai – Po szybkim prysznicu i chwili wytchnienia, czas na podziwianie zachodu słońca. Jednym z najlepszych miejsc do tego stworzonych jest wzgórze na obrzeżach miasta z niezwykłą świątynią. Jest ona niezwykła po pierwsze ze względów architektonicznych. Po drugie jest ona dla wszystkich, nie ważne jakie wyznanie czy obyczaje nami kierują. Szczerze powiem, że nie znałam takiego miejsca wcześniej, więc bardzo się ciesze, że mogłam je zobaczyć. No i ten widok. Tafla wody a za nią w oddali miasto. Nie możecie tego pominąć.
Dzień 2 zwiedzania Santiago:
  • Cementario General – Mój dzień drugi to długie spacery po drugiej stronie rzeki. Na pierwszy rzut wybrałam miejsce najbardziej oddalone, czyli narodową nekropolię Chile. Nie powiem, droga do niej niezwykle ciekawa, gdyż mogłam zobaczyć zupełne inne oblicze miasta. Spacer przez dużo biedniejsze dzielnice, czasami może wydawać się trochę niebezpieczny, jednak ja myślę, że to tylko pozory. Już tak mamy, że każde miejsce trochę bardziej brudne i trochę bardziej biedne kojarzy nam się z jakimś zagrożeniem, a to przecież wcale tak być nie musi. Sam cmentarz, otwarty w 1821 roku, warto odwiedzić dla imponujących ogromnych nagrobków oraz alei na której spoczywają prawie wszyscy chilijscy prezydenci (oczywiście oprócz Augusto Pinocheta). Dla fanatyków szukania polskich śladów wszędzie gdzie się da, mam też dobrą informację, gdyż na cmentarzu znajdziemy także jednego Polaka, niejaki Ignacy Domeyko.

Co warto zobaczyć w Santiago de Chile

  • Cerro San Cristobal – Na to czekałam od początku mojego pobytu w Santiago, czyli najlepszy punkt widokowy w mieście. Można tu wjechać kolejką, ale wtedy nie ma takiego fun’u, więc lepiej na szczyt wejść o własnych siłach. Zajmie nam to około godziny, ale widoki po drodze wynagrodzą każdy wysiłek. Na szczycie biała figura Matki Boskiej a tuż obok, uroczy mały kościółek. Niesamowite wrażenie sprawia także droga krzyżowa, której stacje prezentują się niezwykle oryginalnie. Miejsce bardzo urocze, z przecudownymi widokami. Must see Santiago de Chile.
  • Barrio Bellavista – Po zejściu ze wzgórza przechodzę przez sławną dzielnicę Bellavista. W dzień wygląda ona mile i spokojnie. W nocy natomiast przemienia się w centrum nocnego życia Santiago.
  • Museo Parque de las Esculturas – Na koniec kolejny park, tym razem z rzeźbami chilijskich artystów. Tylko będąc w pobliżu warto tam wstąpić.

Co warto zobaczyć w Santiago de Chile

I tak zakończyło się moje dwudniowe, intensywne zwiedzanie Santiago. Pewnie nie widziałam wszystkiego, ale zobaczyłam to, co było dla mnie najważniejsze. No i jak zwykle, przespacerowane kilometry pozwoliły mi poczuć prawdziwy klimat miasta i poznać je nie tylko od turystycznej strony. A po dwóch dniach w mieście, czas na zmianę otoczenia i zatracenie się w naturze.

Gdy macie więcej czasu

Więcej czasu mieć powinniście, bo do Santiago nie przyjeżdża się tylko na dwa dni. Zobaczycie, że warto zostać tu dłużej. No i tak, gdy jakiś dodatkowy dzień się trafi do odwiedzenie mamy wg mnie dwa podstawowe miejsca.

Pierwsze to Farellones, czyli górskie miasteczko. Zimą jest to bardzo popularny wśród mieszkańców stolicy ośrodek narciarski, latem natomiast warto tu przyjechać, żeby popodziwiać widoki. Możemy się także nacieszyć przepięknym zachodem słońca, oraz widokiem rozgwieżdżonego nocnego nieba. Ostrzegam tylko, że od tych wspaniałych widoków dzieli nas droga z milionem zakrętów.

Co warto zobaczyć w Santiago de Chile

Druga ważna sprawa to Cajon del Maipo. Tu możemy udać się na wspinaczki, pochodzić po górach, pojeździć konno, pouprawiać rafting, pooglądać wodospady albo polenić się w gorących źródłach. Znajdzie się pewnie jeszcze sporo atrakcji, których nie wymieniłam, jednak już po tej liście możecie zobaczyć, że jest tu co robić. A widoki przepiękne, aż nie chce się wracać do rzeczywistości.

Co warto zobaczyć w Santiago de Chile

Jak było w Santiago

Jak możecie wyczytać między wierszami, miasto to podobało mi się i to nawet bardzo. Przede wszystkim przyjechałam tu bez żadnych oczekiwań. Nawet powiem brzydko, że po prostu chciałam odhaczyć je na mojej liście i jechać dalej. Tak się jednak nie dało. Santiago kryje w sobie zalety dużego miasta wraz z urokiem małych mieścinek. Bliskość natury powoduje, że nie dość, że codziennie jest na co popatrzeć, to jeszcze łatwo jest uciec od zgiełku miasta, chociaż na chwilę i zatracić się w pięknie okolicy.

Powiem krótko, jakbym miała wybrać miasto w którym bym mogła mieszkać i czuć się dobrze, Santiago znalazłoby się na szczycie tej listy. No i zapomniałam wspomnieć o kolejnej ważnej sprawie, czyli o jedzeniu. O tak moi drodzy, dodatkowe kilogramy gwarantowane, ale o tym opowiem wam innym razem.

luty 2018

 

Chcesz zobaczyć całą moją dotychczasową przygodę z Ameryką Południową? Jeśli tak, kliknij tutaj. Gwarantuję, że warto.