Czy warto wybrać się na zwiedzanie San Salvador

zwiedzanie San Salvador

Czy warto wybrać się na zwiedzanie San Salvador

Na pytanie, czy warto wybrać się na zwiedzanie San Salvador, odpowiem, że oczywiście warto się wybrać wszędzie, gdzie się jeszcze nie było. Zdecydowanie najlepiej na własnej skórze przekonać się, że coś jest brzydkie i nie ma tam nic ciekawego. I taki dla mnie właśnie był San Salwador. Stolica i najbardziej zaludnione miasto państwa Salwador, która jest centrum politycznym, kulturalnym, edukacyjnym i finansowym tego kraju, nie wywarła na mnie żadnego wrażenia. Było szaro, buro i nijako. San Salvador okazał się najbardziej bezbarwną stolicą, jaką kiedykolwiek widziałam. Jednak wiadomo, że wszystko to rzecz gustu, wiec nie chciałabym tu nikogo do oglądania tego miasta zniechęcać.

zwiedzanie San Salvador

Dlaczego w San Salvador jest jak jest

Podobno lata 1960-1980 były dla miasta San Salvador czasem jego rozkwitu i to zarówno w aspektach bezpieczeństwa, jakości życia, jak i modernizacji budownictwa. W planach były deptaki, przebudowa parków i rewitalizacja obiektów historycznych. Następnie, wraz z rozpoczęciem wojny domowej wstrzymano tam wiele obiecujących projektów modernizacyjnych. Na dodatek trzęsienie ziemi w 1986 r. zniszczyło wiele budynków i ważnych budowli, zabijając przy tym setki osób. Potem, na początku 1992 roku, po 22 latach wojny domowej podpisano kończące ją porozumienie pokojowe. Jednak już w 2001 roku, kolejne silne trzęsienie ziemi znowu negatywnie wpłynęło na wygląd miasta.

zwiedzanie San Salvador

W tych właśnie burzliwych dziejach kolonialna architektura San Salvador została zniszczona, a nowe projekty nie dostały szansy zaistnienia. Udało się tylko przekierować główne drogi krajowe z centrum na obrzeża miasta. Twierdzono także, że skutecznie przesiedlili ulicznych sprzedawców w wyznaczone do tego miejsca, to jednak nie do końca jest prawdą. Żeby dotrzeć na główny plac miasta, przez prawe pół godziny przedzierałam się pomiędzy najróżniejszymi straganami. Co gorsze, że mimo iż zajmują one połowę ulicy, to tą samą drogą wciąż poruszają się, lub raczej próbują poruszać samochody. Pełno tam też śmieci i porozrzucanego jedzenia, co raczej nie dodaje historycznemu centrum uroku.

zwiedzanie San Salvador

Moje wrażenia ze zwiedzania San Salvador

Wyczytałam gdzieś, że historyczne centrum San Salvador bogate jest w kolonialną architekturę, której nie można znaleźć nigdzie indziej w Ameryce Łacińskiej. No cóż, powiem szczerze, że ciesze się, że takie miasto nie jest typowym miastem Ameryki Łacińskiej. Może i znajdziemy tu katedrę w barokowo-elektycznym stylu, czy renesans francuski w tutejszym teatrze, jednak dla mnie to wszystko było jakieś takie totalnie niezachwycające. Co natomiast zdecydowanie mi się spodobało, to spoglądające na miasto wulkany i to waśnie, chociażby dla nich, warto odwiedzić to miejsce.

zwiedzanie San Salvador

Zwiedzanie San Salvador, czyli jego atrakcje turystyczne
  • Plaza Libertad – Plac ten powstał w roku 1545 i jako jedyny w San Salvador zachował swoje oryginalne położenie. To właśnie tu rozpoczęły się walki o niepodległość Ameryki Środkowej.
  • Monumento a los Proceres – Na Placu Wolności znajduje się pomnik wzniesiony w 1911 r. Prezentuje on Anioła spoglądającego na wschód, bo jak tłumaczono, właśnie tam wschodzi słońce dla narodu.

zwiedzanie San Salvador

  • Iglesia del Rosario – Nowoczesna konstrukcja, całkowicie odmienna od tego, z czym kojarzymy budownictwo religijne. Czy ładna, to już kwestia gustu, jednak na pewno ciekawa. Jest to jedno z tych miejsc, które zdecydowanie, będąc w San Salvador, trzeba odwiedzić.
  • Foto Flores – Klub bilardowy, którego nie znajdziecie wśród typowych atrakcji turystycznych San Salvador. Warto było tu wstąpić i chyba bez wątpienia mogę stwierdzić, że jest to moje ulubione miejsce w tym mieście. Od razu powiem, że to nie dlatego, że lubię bilard, ale z całkowicie innych powodów. Jest to historyczne pomieszczenie, wypełnione starymi fotografiami. Na tych zdjęciach nie tylko zobaczyłam, jak wyglądało miasto kilkadziesiąt lat temu, ale także mogłam zobaczyć jego mieszkańców, w co się ubierali, jak się bawili i jak żyli. Zdecydowanie polecam to miejsce. Dodatkowo, właśnie stad rozpościera się niezwykły widok na Plaza Libertad i okoliczne wzgórza. Wspomnę jeszcze, że wejście do baru jest nieoznakowane i prowadzi z bocznej, nieciekawej uliczki. Najpierw przejść trzeba przez salon fryzjerski, a potem schodkami do góry. Warto jednak było trochę tego wejścia poszukać.

zwiedzanie San Salvador

  • Teatro Nacional– Jest to największy i najbardziej luksusowy teatr w Ameryce Środkowej. W 1979 roku został on nawet ogłoszony Pomnikiem Narodowym. Budynek w stylu francuskiego renesansu z nowoczesnymi akcentami został zainaugurowany w marcu 1917 roku. Przyznam szczerze, że ten obiekt także warto zobaczyć.
  • Plaza Gerardo Barrios – Główny plac miasta San Salvador, a na jego środku statua z brązu poświęcona prezydentowi Gerardo Barrios. Plac, jak to plac, niczym szczególnym mnie on nie zachwycił, jednak warto wiedzieć, że właśnie tu odbywały się najróżniejsze ważne demonstracje, msze i parady. Obecnie na placu można zakupić smażone empanady i inne miejscowe wyroby.

zwiedzanie San Salvador

  • Catedral – Budynek z 1950 roku, który jest przejrzysty i ładny. Podobało mi się, że nie ma tu niepotrzebnego przepychu. Największą atrakcją katedry jest grób arcybiskupa Óscar Romero, zamordowanego w 1980 r.
  • Palacio Nacional – Budynek z 1905 roku stanowi mieszankę architektury gotyckiej, neoklasycznej i renesansowej. Niestety, nie udało mi się dostać do środka.
  • Spacer – Po opuszczeniu historycznego centrum miasta, udałam się zobaczyć dalsze rejony. Spacer zaczęłam polecaną Calle Arce. Podobno trwają prace nad jej rewitalizacją, ja jednak nic nadzwyczajnego tu nie dojrzałam. Mimo to była to lepsza trasa niż ulica sąsiednia, na której wciąż panował wielki uliczny rynek. Następnie zajrzałam do parku Simon Bolivar. Taka ważna postać pomyślałam, to pewnie jego plac też wygląda ciekawie. Nic bardziej mylnego i wizytę w tym miejscu zdecydowanie odradzam.

zwiedzanie San Salvador

  • Museo de la Palabra e Imagen – Muzeum Słowa i Obrazu to całkiem fajne miejsce założone pod koniec lat 90-tych XX wieku przez wenezuelskiego dziennikarza Carlosa Henriqueza Consalvi. Jest ono poświęcone zachowywaniu wspomnień z wojny domowej w Salwadorze, ale jego ekspozycje obejmują także inne ważne momenty z przeszłości narodu. Zdecydowanie warto tu zajrzeć.
  • Plaza Salvador del Mundo – Plac, na którym usytuowano Pomnik Boskiego Zbawiciela Świata, który jest uważany za narodowy symbol Salvadoru. Polecano go zobaczyć, wiec zobaczyłam i na tym zakończyłam zwiedzanie San Salvador.

październik 2018

 

A może chcesz zobaczyć moją dziesięciomiesięczną przygodę z Ameryką Południową? Jeśli tak, kliknij TUTAJ. Gwarantuję, że warto.
Zapraszam także na wizytę w moim ulubionym kraju, czyli Meksyku. Żeby błyskawicznie się tam przenieść, kliknij TUTAJ.