Rajskie meksykańskie Bacalar, czyli niebo na ziemi

meksykańskie Bacalar

Rajskie meksykańskie Bacalar, czyli niebo na ziemi

Powiem szczerze, że żadne wybrzeże, jak do tej pory nie zachwyciło mnie aż tak bardzo, jak meksykańskie Bacalar. Nie jestem osobą, dla której największą rozrywką są piękne plaże. Nie przepadam też za miasteczkami, gdzie duża część mieszkańców to obcokrajowcy, którzy zakochując się w danym miejscu, postanowili zostać w nim na zawsze. Jednak i mnie to miejsce zauroczyło i mocno w sobie rozkochało. Spędziłam tam znacznie więcej czasu, niż planowałam i było cudownie.

meksykańskie Bacalar

Jakie jest Bacalar

Meksyk uwielbiam od zawsze, a w jego małych miasteczkach kryje się urok, którego nie spotkałam nigdzie indziej na świecie. Mimo iż Bacalar jest miejscowością turystyczną, ja znalazłam tam ciszę, spokój i niezwykle piękne widoki. Bacalar położone jest nad jeziorem Bacalar, zwanym także laguną o 7 kolorach. Kolor tutejszej wody jest nie do opisania. No może najwybitniejszym światowym poetom by się to udało, ja jednak nie będę próbować i odeślę was do zdjęć, na których dokładnie widać to cudo. Woda jest ciepła i spokojna, a można ją oglądać z wielu pięknych miejsc na lądzie, jak i podczas wycieczki łódką. Historia tego miejsca także jest ciekawa, gdyż po drugiej stronie laguny znajduje się Kanał Piratów, przez który to w 1543 roku wpłynęli hiszpańscy konkwistadorzy.

meksykańskie Bacalar

Atrakcje wodne w Bacalar

Wizytę w Bacalar można rozpocząć od plażowania. Do tego celu mamy przygotowanych wiele miejsc, gdzie za drobną opłatą można spędzić cały dzień. Do dyspozycji są tu fajne plaże, huśtawki nad wodą, bary z kolorowymi drinkami oraz pysznym jedzeniem, lecz przede wszystkim piękna, turkusowa woda. Największym takim miejscem jest Magico Bacalar, gdzie zawsze są tłumy turystów. Dalej znajduje się plaża publiczna, która także jest ładna, jednak poza kąpielą nic więcej nie oferuje.

meksykańskie Bacalar

Głównymi atrakcjami Bacalar są jednak Cenote, czyli zbiorniki wodne, owalnie ukształtowane. W Bacalar są one znacznie większe od tych, które do tej pory w Meksyku widziałam. Cenote Negro totalnie mi się nie spodobało. Było mroczne i otoczone krzakami, co zupełnie nie pasowało do promienistego Bacalar. Dalsze Cenote EsmeraldaCocalitos to miejsca przypominające trochę wspomniane wcześniej Magico Bacalar, także piękne. Na koniec moje ulubione miejsce, czyli El Cenote Azul. Tu zakradłam się od drugiej nieturystycznej strony. Było cudownie. Byłam sama w niezwykle magicznym miejscu. Woda o błękitnym kolorze była ciepła i przyjemna. Mogłabym w niej trwać godzinami.

meksykańskie Bacalar

W Bacalar oferowane są także najrozmaitsze wycieczki. Małą żaglówką można popłynąć do Kanału Piratów i dodatkowo opłynąć wszystkie widokowe miejsca. Podczas takiego rejsu dopłyniemy także w miejsce słynące z upiększających i uzdrawiających alg. Taka błotna kąpiel może być naprawdę świetnym przeżyciem. Do tego mamy tu dostępne opcje nurkowania, bądź niezwykle popularnego snorkowania, które szczerze mogę polecić. Ceny wycieczek zależą od tego, czy jest to sam rejs, czy wersja z posiłkami i dodatkowymi atrakcjami.

meksykańskie Bacalar

Atrakcje turystyczne miasteczka Bacalar

W samym miasteczku największą uwagę zwraca Fuerte de San Felipe. Budowę fort u ukończono w 1729 roku, czyli po splądrowaniu miasta przez piratów w XVII wieku. Dziś oprócz spaceru po jego murach, można tam także odwiedzić muzeum. Koniecznie trzeba się także udać na główny plac miasta, czyli Parque Principal. Znajdziemy tam darmowe wi-fi, makietę Bacalar, sprzedawców rękodzieła, a wieczorami najrozmaitsze wydarzenia. Dalej obejrzałam mały, skromny kościółek, a potem udałam się na tutejszy cmentarz. Wiece, że meksykańskie cmentarze są niesamowite, także i ten, mimo swoich niewielkich rozmiarów wywarł na mnie spore wrażenie. Ciasno poupychane małe kolorowe domki, wyglądają tu niesamowicie. Dodatkowo na cmentarnym murze umieszczono różne malunki, które dodają temu miejscu oryginalnego wyglądu.

meksykańskie Bacalar

Warto wiedzieć, że niedaleko Bacalar znajduje się miasteczko Amiszów. Nie ma w nim nic ciekawego, jednak jego mieszkańcy chętnie odwiedzają Bacalar, sprzedając tu swoje produkty. Koniecznie spróbujcie ich sera, jest niesamowity.

Dlaczego trzeba odwiedzić Bacalar

Bacalar to małe miasteczko wypełnione cudownymi ludźmi. Miałam szczęście, że zjawiłam się tam w okresie Dnia Zmarłych (o którym możecie przeczytać tutaj), dzięki czemu trafiłam na jedną z lokalnych imprez. Główny plac miasta wypełniły stragany z przepysznym tradycyjnym jedzeniem, które mieszkańcy rozdawali za darmo. Podobno jest to normalne w meksykańskich miasteczkach, choć ta tradycja z czasem zanika. Mimo iż Bacalar wypełnione jest obcokrajowcami, to zachowało swój sielankowy, małomiasteczkowy klimat, który dla mnie był niesamowity. Lokalsi świetnie dogadują się z nowymi sąsiadami i wszyscy są dla siebie bardzo mili. No i ta woda. Tego koloru nigdy nie zapomnę.

listopad 2018

 

A może chcesz zobaczyć moją dziesięciomiesięczną przygodę z Ameryką Południową? Jeśli tak, kliknij TUTAJ. Gwarantuję, że warto.