Top 5 atrakcji turystycznych Pekinu

Top 5 atrakcji turystycznych Pekinu

Co trzeba zobaczyć w Pekinie – Top 5 atrakcji turystycznych Pekinu

Co trzeba zobaczyć w Pekinie, to jedyne pytanie jakie należy sobie zadać przyjeżdżając do stolicy Chin. O tym olbrzymim, nowoczesnym mieście, krąży opinia, że nie ma tu nic ciekawego. Rzeczywiście, miasto nie oferuje wiele. Jest zwykłą metropolią  z zabieganymi tłumnie ludźmi. Nijakie, wielkomiejskie ulice, poddają w wątpliwość, czy aby na pewno jesteśmy w Chinach. Nie ma tu klimatu, który poznałam w innych chińskich miastach, który mnie zauroczył i jednoznacznie odpowiadał na pytanie po co tu przyjechałam.

Pekin jest nijaki, ceny są dużo wyższe niż w reszcie kraju, a ludzie dużo bardziej nastawieni na wyzysk turystów, zwłaszcza tych białych. Dlatego trzeba zachować czujność, bo ceny na straganach dla turystów, często różnią się znacznie od tych dla miejscowych. Dotychczas Chińczycy kojarzyli mi się z dumnymi ludźmi, zadowolonymi z tego co robią i bardzo uradowanymi, że ktoś chce poznać ich kraj. Cieszył ich fakt, że smakuje mi ich jedzenie i mogą podzielić się ze mną swoją kulturą. Pomimo, problemów porozumiewawczych (językowych), każdy był zawsze pomocny i uśmiechnięty. W Pekinie jest zupełnie inaczej. Jak to w wielkim mieście, każdy mocno walczy o przeżycie.

Top 5 atrakcji turystycznych Pekinu.

Jednak mimo tych niedoskonałości, do Pekinu trzeba przyjechać. Są tu światowej sławy zabytki, które bez najmniejszej wątpliwości zobaczyć trzeba. Nie ma ich dużo, ale same w sobie są one ogromne. Niestety znajdują się w różnych częściach miasta, więc przemieszczanie się pomiędzy nimi jest dosyć czasochłonne. Na to mamy dwie rady. Po pierwsze metro, które jak w każdym chińskim mieście, jest świetnie zorganizowane i tanie. Druga opcja to rower, bardzo popularny środek transportu (także tani), zarówno tutaj, jak i w reszcie kraju. Ponieważ szalony ruch uliczny, ciężko jest tak od razu okiełznać, nie jest to wyjście dla każdego. Pekin jednak, ma przewagę nad innymi chińskimi miastami, bo wytyczono tu całkiem spore pasy, tylko dla rowerów. Mimo to, siła spokoju się bardzo przyda, bo na tych pasach, także panuje szalony i chaotyczny ruch.

Top 5 atrakcji turystycznych Pekinu

1. PLAC TIENANMEN

Jest ogromny, co świetnie podkreśla potęgę komunistycznych Chin. Tu nie tylko pochowano przewodniczącego Mao, ale także znajduje się monumentalny gmach parlamentu oraz Chińskie Muzeum Narodowe. Mamy stąd także wspaniały widok na Bramę Tienanmen z portretem wielkiego Mao. Plac niestety zasłynął nie tylko ze swoich uroków architektonicznych, ale także z tragicznie zakończonych demonstracji studenckich z 1989 roku, co upamiętnia pomnik Bohaterów Ludowych. To wszystko zachęca wszystkich Chińczyków, jak i turystów do wizyty na tym ważnym placu. Przed wejściem, obowiązkowo kontrola bezpieczeństwa. Na placu wielu policjantów, podobno także tych w cywilu.

Top 5 atrakcji turystycznych Pekinu. Plac Tienanmen

2. ZAKAZANE MIASTO

Ogromna rezydencja, okazjonalnie zamieszkiwana przez władców dynastii Ming i Qing, szczelnie otoczona murami. Kiedyś niedostępna dla zwykłych śmiertelników, dzisiaj oglądają ją tłumy turystów. Najdoskonalszy przykład chińskiej architektury cesarskiej, jest sercem Państwa Środka, które zobaczyć powinien każdy. Spacerując po dworach i pałacach, połączonych pasażami, nie dojrzymy wysokich budynków, ale wszechogarniającą nas przestrzeń, która powoduje niesamowite wrażenia. Smaku dodają wszechobecne smoki, które wyrzeźbione lub namalowane, po bliższym przyjrzeniu, znacznie się od siebie różnią. Jedynym mankamentem tego miejsca, jest tłum turystów, który niekiedy skutecznie utrudnia dostanie się do konkretnego miejsca, ale cóż taki urok Chin.

Top 5 atrakcji turystycznych Pekinu. Zakazane miasto.

3. ŚWIĄTYNIA LAMY

Niejedną świątynię w Chinach już widziałam i spodziewałam się zobaczyć kolejną podobną. Tu niespodzianka, bo ta największa buddyjska świątynia – Świątynia Lamy, onieśmieliła mnie soją urodą i ładem architektonicznym. Przechadzam się pomiędzy wspaniałymi pałacami i pięknymi dziedzińcami, co chwilę zaskakuje mnie ciekawa podobizna Buddy lub jakiś przedmiot reprezentujący tybetański buddyzm, Na koniec wisienka na torcie, czyli wielki, 17-sto metrowy Budda, tym większe moje zdziwienie, bo z zewnątrz, budynek nie zapowiadało takiego olbrzyma. Musicie to zobaczyć, a może także poświęcić chwilę na zadumę i głębsze przemyślenia.

Top 5 atrakcji turystycznych Pekinu. Świątynia Lamy

4. PAŁAC LETNI

Olbrzymi obiekt, przepełniony pawilonami, świątyniami, pałacami. Wszystko na bardzo uroczym i rozległym terenie, więc jeśli nie macie siły na spacery, nie ma sensu tu przyjeżdżać. Niegdyś letnia rezydencja władców, dziś miejsce wytchnienia od zgiełku miasta, bo nawet przy dużej liczbie turystów, teren tu jest tak duży, że tego nie odczujemy. Włóczęga pomiędzy pagodami, jeziorami i pięknymi obiektami, należy do naprawdę przyjemnych, a do tego, możemy sobie wyobrazić w jakich pięknych terenach wypoczywali dawni władcy Chin. Podobny obiekt, jednak mniejszy, możemy obejrzeć w miejscowości Chcengde (255km na północ).

5. ŚWIĄTYNIA NIEBA

Niby kolejna świątynia, a jednak nie tylko. Obiekt, znajdujący się na terenie olbrzymiego parku w którym niegdyś odbywały się najważniejsze ceremonie, którym przewodniczył cesarz. W ich trakcie nawiązywano kontakt pomiędzy Niebiosami a ich Synem. Świątynia, kiedyś niedostępna dla zwykłych śmiertelników, dziś tłumnie odwiedzana. Pawilony rozproszono po całym parku, a ich usytuowanie jest zgodne z niebiańskimi kryteriami i metaforyką. Obecnie park służy także mieszkańcom Pekinu, którzy licznie tu przybywają, przesiadują na murkach, piją herbatę i grają w karty. Obrazek bardzo popularny w Chinach, koniecznie trzeba to zobaczyć.

Top 5 atrakcji turystycznych Pekinu. Świątynia Nieba

Czy coś jeszcze warto zobaczyć?

Oprócz wymienionych najważniejszych atrakcji, Pekin oferuje także inne, które przy nadmiarze czasu warto zobaczyć. Jednym z ciekawszych jest Targowisko Panjiayuan. Świetnie zorganizowana przestrzeń, gdzie na małych straganikach kupimy praktycznie wszystko. Warte obejrzenia są też hutongi. Uroczy, lekko rozpadający się świat wąskich zaułków, ciągnących się przez miasto. Gdzieniegdzie spotkamy w nich świetnie prosperujące knajpki, a gdzie indziej okna zakryte praniem i górę śmieci w przejściu. Koniecznie też trzeba wspomnieć o pekińskich parkach Beihai i Jingshan (wstęp płatny). Olbrzymie zielone tereny z ciekawymi obiektami. Dobre na spacer, zwiedzanie, a także odpoczynek, więc przy namiarze czasu, warto do nich zajrzeć. O Wielkim Chińskim Murze tutaj nie wspominam, bo to zupełnie inna bajka.

maj 2017