Zwiedzanie Petry, czyli dlaczego nie potrzebujesz na to całego dnia

Zwiedzanie Petry

Zwiedzanie Petry, czyli dlaczego nie potrzebujesz na to całego dnia

Ruiny stolicy królestwa Nabatejczyków znajdujące się w południowo-zachodniej Jordanii, są najczęściej odwiedzaną atrakcją turystyczną tego kraju. O ich klasie świadczy też fakt, że 7 lipca 2007 roku zostały one ogłoszone jednym z siedmiu nowych cudów świata, co zdecydowanie wpłynęło na cenę biletu wstępu, ale o tym później. Teraz wyobraźcie sobie wąską dróżkę, prowadzącą przez skalną dolinę, a to wszystko przyozdobione budowlami wykutymi w skale. Ciepłe brązy wokoło i mocno grzejące słońce, taka właśnie jest Petra. Już pewnie każdy widział jej setki zdjęć w mediach społecznościowej, stało się tak przez tanie połączenia lotnicze do Jordanii, dzięki którym obecnie Petrę może odwiedzić prawie każdy.

Zwiedzanie Petry

Trochę historii Petry

Trochę ciężko jest wyobrazić sobie, że już ponad 9 tys. lat p.n.e. Petrę zamieszkiwały najróżniejsze grupy, czy to myśliwych, czy koczowników itp. Podobno w VI w. p.n.e. wkroczyli tu Nabatejczycy, czyli Semici przybyli z Półwyspu Arabskiego. Od II w p.n.e. dzięki lokalizacji na skrzyżowaniu szlaków handlowych, rola miasta znacznie wzrosła. Petrę próbowano zdobyć wiele razy, ale nawet Kleopatra poniosła w tej kwestii porażkę i dopiero w roku 106, czyli rok po śmierci ostatniego władcy miasta udało się Petrę pokonać. Historia Petry jest długa i bogata, w średniowieczu nawet zajmowali ją krzyżowcy, którzy zbudowali tu dwie cytadele. Następnie po przejęciu miasta przez Saladuna popadło ono w ruinę, a następnie po serii trzęsień ziemi ostatni mieszkańcy postanowili je opuścić. To wszystko wiemy dzięki prowadzonych w Peterze już od ponad 50 lat pracom archeologicznym.

Zwiedzanie Petry

Co zobaczycie odwiedzając Petrę

Mamy tu jedną główną ulicę wyłożoną kamieniem i wiele jej mniejszych bocznych odłamów. Wzdłuż nich zobaczymy liczne budowle wykute w skale, głównie są to świątynie, pałace, grobowce i budynki mieszkalne. Krzyżuje się tu wiele stylów architektonicznych, dzięki czemu Petra ma swój oryginalny, niepowtarzalny styl. Z najsłynniejszych budowli należy wymienić przede wszystkim Al-Chazna, czyli dwupiętrowy budynek zwany skarbcem faraona. Następnie Al-Dajr, czyli tzw. Klasztor, który jest znacznie bardziej okazały i majestatyczny od Al-Chazna, choć mniej sławny. Na uwagę zasługuje także Kasr Bint Firaun, grobowiec Sekstusa Florentinusa i parę innych. Na wejściu dostaniecie mapkę, także na pewno niczego nie przegapicie.

Zwiedzanie Petry

Ile czasu potrzebujesz na zwiedzenie Petry

Niektórzy powiedzą, że to brak szacunku do tak wspaniałego miejsca, inni natomiast, że bez sensu się spieszyć, a ja powiem, że jak czegoś chcesz, to dasz radę. Przed wyjazdem czytałam, że jeden dzień na Petre to zdecydowanie za mało, ba, że nawet dwa dni mogą nie wystarczyć, żeby wszystko zobaczyć. No cóż, ja miałam do wyboru albo jeden cały dzień, albo nawet niecały przy założeniu, że chce jeszcze odwiedzić pustynię Wadi Rum. Dlatego nie powiem, że zobaczyłam wszystko, ale na pewno zobaczyłam to, co zobaczyć chciałam.

Zwiedzanie Petry

Nie powiem też, żebym się zbytnio spieszyła. Zaczęłam o 6 rano i szłam równo swoim tempem, zatrzymując się przy każdej atrakcji, jaką miałam ochotę obfotografować. Przeszłam wąwóz i cały turystyczny szlak, aż do ostatniej atrakcji. Spokojnie wróciłam i weszłam na najsławniejszy punkt widokowy, przy którym obowiązkowa była oczywiście sesja fotograficzna. Do bramy wyjściowej dotarłam około godziny 14, zadowolona, że udało mi się zrealizować plan w stu procentach, a nawet dodatkowo znaleźć jeszcze czas na beduińską herbatę. Wspomnę jeszcze o największej zalecie wczesnego odwiedzenia Petry, jaką jest brak tłumów praktycznie przez cały spacer w jedną stronę, co także pozwala na zrobienie lepszych zdjęć i zdecydowanie pełniejsze odczucie atmosfery tego miejsca.

Zwiedzanie Petry

Jak wspominam Petrę

Zdecydowanie Petra jest miejscem, które warto odwiedzić. Owszem cena biletu wstępu może odstraszyć, no ale cóż, raz w życiu można pozwolić sobie na tak drogie zwiedzanie. Czas, jaki trzeba poświęcić na jej odwiedziny, zależy tylko i wyłącznie od waszych upodobań i stylu zwiedzania. Mimo iż wielu się pewnie ze mną nie zgodzi, to i tak uważam, że w Petrze spędziłam wystarczającą ilość czasu, żeby zobaczyć to, co powinnam i poczuć klimat miejsca. Dodatkowo powinien zachęcić was fakt, że jest to zabytek jedyny w swoim rodzaju i obecnie bardzo łatwo się do niego dostać, wiec nie ma na co czekać.

lipiec 2019

 

A może chcesz zobaczyć moją dziesięciomiesięczną przygodę z Ameryką Południową? Jeśli tak, kliknij TUTAJ. Gwarantuję, że warto.
Zapraszam także na wizytę w moim ulubionym kraju, czyli Meksyku. Żeby błyskawicznie się tam przenieść, kliknij TUTAJ